Po linii największego oporu (List do redakcji BadmintonZone)
2013-02-02,
Kędzierzyn-Koźle
Cieszę się, że mogłem obejrzeć obrady sejmowej komisji sportu. Słysząc, jakie problemy związane z liniami występują w polskim badmintonie, odniosłem wrażenie, że czas stoi w miejscu.