|
2014-02-15,
Bazylea
Tylko brąz dla Niemiec, tryumf Klaudii Majorowej
Anglicy i Rosjanki będą rywalizować w niedzielnych finałach mistrzostw Europy drużyn
męskich i żeńskich z zespołami Danii.
Anglikom drogę do finału utorowało zwycięstwo Rajiva Ousepha nad Markiem Zwieblerem, który najwyraźniej nie doszedł do siebie po wyprawie na superligę do Indonezji (zob. Drugi "superligowiec" także zawiódł).
Oprócz Ousepha punkty dla Anglii zdobyli debliści, Chris Adcock i Andrew Ellis (ich mecz sędziował polski arbiter, Radomir Preyzner) oraz Chris Langridge i Peter Mills. Honorowy punkt dla Niemców zdobył Dieter Domke. Trzeciego singla nie rozgrywano. W finale wygrana Anglików z Duńczykami (półfinałowe zwycięstwo tych ostatnich nad Finami było niezagrożone, choć Viktor Axelsen stracił seta z Eetu Heino) wydaje się pozornie niewyobrażalna. Najbardziej prawdopodobny wynik to w istocie 3:0 dla Danii. Jednak świetny w Bazylei Rajiv Ouseph może sprawić niespodziankę w spotkaniu z Hansem-Kristianem Vittinghusem. Także debliści, zwłaszcza Adcock i Ellis, nie są skazani na pożarcie, ostatnio w drużynówce (w zeszłym roku) pokonali Mathiasa Boe i Carstena Mogensena. Rosjanki stoczyły zacięte spotkanie z obrończyniami tytułu mistrzowskiego, Niemkami. Te ostatnie grają bez swojej największej gwiazdy ostatnich lat, Juliane Schenk, która już dawno obraziła się na swój rodzimy związek. Brak Schenk, która dwa lata temu przyczyniła się walnie do sukcesu (wprawdzie przegrała w Amsterdamie singla, ale wygrała debla w parze z Birgit Michels), wyraźnie ujemnie waży na sile drużyny niemieckiej. Spotkanie Rosjanek z Niemkami obfitowało w dramatyczne zwroty sytuacji. Już w otwierającym je singlu Pierminowa straciła pierwszego seta z Karin Schnaase, ale w drugim zdołała w końcówce zdobyć sześć punktów z rzędu, broniąc cztery meczbole i wygrywając seta 22:20! Wszystko to wkrótce zmarnowała, ulegając Niemce w decydującej partii. W drugiej grze weteranka światowych kortów, Ełła Diehl (Rosjanka, która zanim wyszła za Niemca, nosiła nazwisko Karaczkowa), przegrywała w pierwszym secie z Olgą Konon (dawniej reprezentantką Białorusi i — krótko — Polski, a od kilku lat — Niemiec) 8:15, po czym zdobyła siedem punktów z rzędu i zakończyła seta wygraną 21:19. W drugiej partii Rosjanka prowadziła 7:6, po czym oddała... 11 punktów z rzędu, a seta przegrała ostatecznie do 9. Trzeci set zakończył się bardzo szybko rezygnacją Konon z gry z powodu kontuzji przy stanie 0:2. W trzeciej grze Rosjanka Anastazja Czerwiakowa obroniła w pierwszej odsłonie pojedynku dwa setbole i pokonała Niemkę Fabienne Deprez 25:23. W drugim secie poszło już jej łatwiej. Teraz Rosjanki mogły przypieczętować sukces, zdobywając brakujący, trzeci punkt w czwartej grze, deblu. Przepustką ku temu miało być wystawienie ich gwiazdy gier podwójnych, Niny Wisłowej. Jednak Wisłowa i jej partnerka, Olga Morozowa, nie sprostały Isabel Herttrich i Carli Nelte. Nie obyło się przy tym bez trzech setów. Udział gwiazdy nie jest wystarczający do sukcesu. Tak jak w poprzedniej grze, tak okazało się i w ostatniej, tym razem na niekorzyść Niemek. Rosjanki nie wystraszyły się reputacji Birgit Michels (wspomnianej wcześniej z okazji meczu finałowego sprzed dwóch lat), której towarzyszyła Johanna Goliszewski. Jekatierina Bołotowa i Anastazja Czerwiakowa zwyciężyły 21:16 19:21 21:19 (na fot. radość obu deblistek i trenerki Klaudii Majorowej, niegdyś prowadzącej przez wiele lat reprezentacje Polski). W ten sposób Rosjanki wyeliminowały obrończynie tytułu i zarazem co najmniej powtórzyły swoje dotychczasowe najlepsze osiągnięcie, wicemistrzostwo zdobyte w Warszawie w 2010 roku. Wtedy w finale przegrały z Dunkami i teraz nadchodzi czas na rewanż, choć zadanie jest bardzo trudne. Dunki wygrały w półfinale z Bułgarkami, mając pewne kłopoty; w zapasie, w piątej grze spotkania czekały jednak ich największe gwiazdy, numer 2 rankingu światowego, Christinna Pedersen i Kamilla Rytter Juhl. Ostatecznie nie musiały grać. Tym samym brązowe medale przypadły Niemkom i Bułgarkom oraz Niemcom i Finom. Plan finałów na niedzielę 16.02.2014 11.00 MEDrużyn Męskich: Dania (1) — Anglia (3) 15.00 MEDrużyn Żeńskich: Dania (1) — Rosja (4) Wyniki 1/2 finału mistrzostw Europy drużyn męskich 15.02.2014 Dania (1) — Finlandia 3:0 Anglia (3) — Niemcy (2) 3:1 Wyniki 1/2 finału mistrzostw Europy drużyn żeńskich 15.02.2014 Rosja (4) — Niemcy (2) 3:2 Dania (1) — Bułgaria 3:1 Zawody są transmitowane od piątku przez Eurosport 2 (zob. Eurosport 2 i mistrzostwa, w których Polacy mogli mieć medal). Mistrzostwa Europy Drużyn Męskich i Żeńskich (2014 European Men’s and Women’s Team Championships), 11-16 lutego 2014, Bazylea (Szwajcaria). Zobacz wyniki w serwisie tournamentsoftware.com oraz transmisje na żywo i nagrania części meczów na kanale BE.tv. Od piątku także transmisje i retransmisje w Eurosport 2. Fot. © BadmintonPhoto.com (live) jr |
|
| © BadmintonZone.pl | zaloguj | |