2014-02-12, Bazylea
Drugi "superligowiec" także zawiódł
W drugim dniu mistrzostw Europy drużyn męskich i żeńskich nie doszło już do sensacji na taką skalę jak we wtorek, kiedy to męska reprezentacja Finlandii pokonała Rosję. Niektóre spotkania trzymały jednak w napięciu do samego końca, a pozycja faworytów była niekiedy narażona na ciężką próbę.

Obrończynie tytułu mistrzowskiego, Niemki, natrafiły na silny opór Hiszpanek, które objęły prowadzenie po planowym zwycięstwie Caroliny Marin nad Karin Schnaase. Bardzo ważny był pojedynek drugich singlistek: Hiszpanka Beatriz Corrales nie wykorzystała lotki setowej w pierwszej partii spotkania z dawną reprezentantką Białorusi i Polski, Olgą Konon. Drugi set padł łatwo łupem Konon i Niemki wyrównały na 1:1.

Jako trzecią rakietę w singlu Hiszpanie wystawili młodziutką Clarę Azurmendi, która dała się poznać w zeszłym miesiącu w naszym kraju, wygrywając w Lubinie międzynarodowe mistrzostwa Polski juniorów. Tymczasem ekipa niemiecka postawiła na rutynowaną specjalistkę... gier podwójnych, Birgit Michels. Hiszpańska juniorka nie ulękła się sławy rywalki i doprowadziła do trzeciego seta, w którym twardo walczyła do końca. Od stanu 18:18 silne ataki Niemki przeważyły szalę na jej stronę.

Mimo ciężkiej sytuacji Hiszpanki nie oddawały pola. W najbardziej zaciętym meczu Marin i Corrales (fot.) pokonały Konon i Johannę Goliszewski 17:21 21:18 24:22. W decydującym, drugim deblu Hiszpanki po stracie pierwszego seta zdołały jeszcze w drugim doprowadzić do remisu 18:18, ale ostatecznie uległy.

Bardziej komfortowy mecz od swoich koleżanek rozegrali Niemcy, aczkolwiek jego początek był dla nich zaskakującym prztyczkiem w nos. W pojedynku pierwszych singlistów Słoweniec Iztok Utrosa pokonał sławnego Marca Zwieblera, mimo że po stracie pierwszego seta przegrywał już w drugim 12:17!

Wydaje się, że Niemcowi zaszkodziły, przynajmniej na krótką metę, niedawne występy w Superlidze Djarum w Indonezji. Zwiebler grał tam jeszcze 8 lutego. Analogicznie nie popisał się poprzedniego dnia mistrzostw drugi Europejczyk grający w tamtejszej superlidze, Władimir Iwanow, również ponosząc klęskę w pojedynku otwarcia (jeszcze 9 lutego grał w Indonezji). Jednak Niemcy przeszli do porządku dziennego nad porażką swego asa atutowego, odprawiając ostatecznie Słoweńców 4:1, podczas gdy Rosjanie po porażce Iwanowa polegli 2:3 z Finami. Mimo wszystko Rosja może jednak awansować do ćwierćfinałów, gdyż ma niezły bilans punktowy, a dwa miejsca w ćwierćfinałach zarezerwowano dla najlepszych "wicemistrzów" grup. W takim przypadku może jednak już w 1/4 finału trafić na murowanych faworytów do tytułu mistrzowskiego — Duńczyków (lub Anglików).

Mistrzostwa Europy Drużyn Męskich i Żeńskich (2014 European Men’s and Women’s Team Championships), 11-16 lutego 2014, Bazylea (Szwajcaria). Zobacz wyniki w serwisie  tournamentsoftware.com oraz transmisje na żywo i nagrania części meczów na kanale BE.tv.

Fot. © BadmintonPhoto.com (live)

jr

© BadmintonZone.pl | zaloguj