|
2014-02-01,
Ząbki
Po półmetku GP Ząbek
1 lutego br. minęliśmy półmetek – odbył się piąty z dziewięciu turniejów Victor Grand Prix Ząbek w badmintonie.
Tradycyjnie o godzinie dziewiątej rozpoczęły dzieci. Dzięki wizycie młodych badmintonistów z Wesołej mieliśmy najwyższą frekwencję w historii tej kategorii. Ośmiu graczy rywalizowało w dwóch grupach. Były łzy, walka na korcie, radość — jednym słowem wszystko to, czego oczekuje się w takim turnieju. Ostatecznie wygrał Dawid Siwek z Zielonki, a kolejne miejsca zajęli Basia Seweryn i Jaś Wilczak z Wesołej. W klasyfikacji generalnej nadal prowadzi Michał Szempliński, przed Kacprem Gajosem i Ignacym Repińskim. W kategorii dziewcząt z klas 4-6 zagrało 5 zawodniczek, które systemem „każdy z każdym” toczyły wyrównaną walkę o zwycięstwo. Na finiszu pierwsza okazała się być Karolina Łukomska z Zielonki, a tuż za nią na podium znalazły się Wiktoria Lisowska i Agnieszka Dziejarska z Wesołej. W klasyfikacji generalnej prowadzi Kamila Mil, przed Julią Sobolewską i Karoliną Łukomską. Chłopców do walki stanęło siedmiu. Wygrał Karol Szempliński, drugi natomiast był Kuba Mikołajczyk (do tego już się przyzwyczailiśmy), a trzeci Kuba Dworzak, który pod bacznym okiem swojego trenera – pana Marka Rosy, rozegrał bardzo dobre zawody. Aktualnie pierwszą lokatę w cyklu zajmuje Karol, a kolejne Błażej Krawczyk i, nieobecny dziś, Kuba Walocha. I to tyle dobrych wiadomości na temat frekwencji. Niestety gimnazjalistów na starcie pojawiło się tylko pięciu. W kategorii chłopców wygrał Adrian Koc, drugie miejsce zajęła Kasia Wróblewska (nasz chłopiec z wyboru), a kolejne Damian Mil. W kategorii dziewcząt pierwsze miejsce zajęła Ula Trusińska, przed Izą Pomykałą. W klasyfikacji prowadzi Kasia, a za nią Damian i Adam Walocha. W klasyfikacji generalnej dziewcząt na pierwszym miejscu jest Iza, a na kolejnych Ula i Ada Trusińska. W grach podwójnych zwyciężyli Ula Trusińska i Adrian Koc. Na podium znaleźli się jeszcze Kasia Wróblewska i Iza Pomykała oraz, dosyć niespodziewanie, Damian Mil i Kuba Paciorek. Po raz kolejny serdecznie zapraszam gimnazjalistów do gry – więcej odwagi! W kategoriach osób dorosłych tradycyjnie frekwencja dopisała. Był przez moment strach, że skończymy turniej po 23.00 z powodu wody, która nagle zaczęła kapać z dachu i zalewała jedno z boisk (trzeba było na jakiś czas wyłączyć je z gry). Ostatecznie nie było aż tak źle i wszystko poszło sprawnie. U pań 5 zawodniczek to trochę mniej niż ostatnio, ale i tak mecze były ciekawe. Kasia Wróblewska wygrała tego dnia po raz drugi, pokonując w finale Agnieszkę Debernę. Trzecie miejsce zajęła Asia Mądry, a czwarte, debiutująca w imprezie Monika Lipiec. W klasyfikacji prowadzi Kasia, przed Asią i Moniką Łepkowską. Amatorów zgłosiło się aż dwudziestu czterech. Kilku boi się spróbować swoich sił w wyższej kategorii. W przyszłym sezonie zastanowimy się jak zorganizować przymusową „promocję” za wyniki. W turnieju po raz czwarty tryumfował Bogdan Kitliński (i w ten sposób wygrał promocję do I ligi na następny sezon). Drugi był Sławek Marcinkowski, a trzeci Irek Wróblewski. W całości cyklu prowadzi oczywiście Bogdan, a tuż za nim Irek i Jarek Hałatkiewicz, ale Jacek Kutla i Sławek Marcinkowski depczą im po piętach. U zaawansowanych trochę luźniej, bo tylko piątka odważyła się wystąpić w tej grupie. Za to mecze odbywały się systemem „każdy z każdym”. Wygrał Jacek Sadrzak, przed Tomkiem Mądrym i Tomkiem Mikołajczykiem. W klasyfikacji generalnej prowadzi Dawid Maron, a kolejne miejsca zajmują „Tomki” — Tomek Mądry i Tomek Łepkowski. No i na koniec oczywiście gry podwójne. Do rywalizacji stanęło 10 par. Wygrali liderzy — Dawid Maron i Max Jechna, pokonując w finale zwycięzców ostatniego turnieju – Krzysztofa Tataja i Darka Zwierzchowskiego. Trzecie miejsce zajęła para Bogdan Kitliński i Marek Krawczyk. Jak już wspominałem w klasyfikacji generalnej z ogromną przewagą prowadzą Dawid i Max. Drugie miejsce zajmują Krzysiek i Darek, a trzecie Paweł i Artur Tomczakowie. Należy jeszcze wspomnieć, że swoją obecnością zaszczycił nas sponsor – właściciel firmy Sportimpex, pan Jacek Szafrański, odpowiedzialny za markę Victor w Polsce. Mamy nadzieję, że turniej podobał się naszemu gościowi. I to już wszystko. Następny turniej 8 marca. Miejmy nadzieję, że Panie z racji swego święta zaszczycą nas swoją obecnością. Zapraszam. Galerię zdjęć z turnieju można obejrzeć tutaj. Marek Krawczyk |
|
| © BadmintonZone.pl | zaloguj | |