|
2013-12-10
Celem jest awans do pierwszej dwudziestki
Adam Cwalina (fot.) skomentował wspaniały występ polskiego debla Cwalina/ Wacha na turnieju Carlton Irish Open.
W wywiadzie dla BadmintonZone Cwalina relacjonuje: Turniej zaczął się dla nas od łatwego meczu z parą szkocko-walijską. Graliśmy przeciwko nim tydzień temu w Szkocji, więc wiedzieliśmy, czego możemy się spodziewać.
Jednak naszym głównym wyzwaniem był kolejny mecz, gdzie w drugiej rundzie czekali na nas Blair/ Tan, z którymi przegraliśmy rok temu w Turcji, w półfinale. Na ten mecz wyszliśmy niezmiernie skoncentrowani i to zaowocowało wysoką wygraną w pierwszym secie. Drugi set także przebiegał pod nasze dyktando, aż do stanu 15:9. Troszeczkę spadła nam koncentracja, a to nie może się zdarzyć z takimi zawodnikami, jakimi są Blair (wicemistrz świata 2006 w deblu) i Tan. Po kilku chwilach było już 15:14 i wkradła się nerwowość. Jednak wytrzymaliśmy ciśnienie i dowieźliśmy zwycięstwo do końca. To był nasz cel przed turniejem — wygrać ten mecz, a potem krok po kroku do samego finału. W ćwierćfinale napotkaliśmy kolejną przeszkodę, jaką byli Australijczycy Middleton/ Smith. Tu jednak taktyka zawiodła od samego początku. Smith, którego wybraliśmy jako zawodnika słabszego, na którym mieliśmy bazować, z niespotykaną skutecznością nas punktował. W trzecim secie byliśmy wręcz bezradni, przy 4 błędach sędziego na naszą niekorzyść, ręce mieliśmy zwieszone. Po zmianie, przy 11:4 dla przeciwników, zrobiliśmy ostatni zryw. Australijczycy odrobinę się cofnęli i dali nam troszkę miejsca i czasu. Mecz zakończył się naszym zwycięstwem. W półfinale spotkaliśmy się z Anglikami, którzy wygrali tydzień wcześniej turniej w Walii. Jednak od początku meczu graliśmy bardzo pewnie, a w drugim secie, od stanu 11:9, wręcz koncertowo. Finał, jak się okazało po meczu, był tylko formalnością. W każdym secie wysokie prowadzenie, pewność, dobry serwis i konsekwentne realizowanie wcześniej postawionej taktyki zaowocowało takim, a nie innym rezultatem. Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego rezultatu, gdyż to zwycięstwo zbliży nas do pierwszej dwudziestki w rankingu światowym. Celem była do końca roku pierwsza trzydziestka, bo jeszcze rok temu nie było nas tam w ogóle; ale apetyt rośnie w miarę jedzenia. Przed nami jeszcze turniej w Rzymie i w przyszłym roku kolejne wyzwania: Mistrzostwa Europy w kwietniu, MŚ w sierpniu. Celem jest awans do pierwszej dwudziestki i walka o top 15. Zobacz również: Carlton Irish Open 2013, 4-7 grudnia 2013, Dublin (Irlandia). Turniej kategorii International Challenge. Pula nagród: 15 tys. dol. Zobacz wyniki Polaków oraz wszystkie wyniki w serwisie tournamentsoftware.com.
pola |
|
| © BadmintonZone.pl | zaloguj | |