2013-10-19, Warszawa
Już wiemy, kto wygrał trening z Przemkiem Wachą
Liczba uczestników pierwszego turnieju AKADEMII BADMINTONA przerosła oczekiwania organizatorów, sięgając niemal 60 osób.
Zagrali członkowie Akademii, a także gracze z Warszawy, Białegostoku i Bielska Białej.

Początkowo wydawało się, że sześć boisk hali przy ul. Bytnara 19 w zupełności wystarczy. W praktyce  okazało się jednak, że przy takiej liczbie uczestników przydałoby się jeszcze kilka.

Organizatorów bardzo ucieszyło pojawienie się na sali Przemka Wachy (na fot. 2. udziela wywiadu TVP Warszawa), który kibicował zawodnikom Akademii Badmintona. Podczas turnieju rozlosowano indywidualny trening z Przemkiem, najlepszym polskim singlistą w historii.
Szczęście uśmiechnęło się do Krzyśka Heinricha. Do rozlosowania były też nagrody ufundowane przez SmartMe. Przenośne ładowarki trafiły do Tomka Ziółka oraz Iwony Górskiej.

Turniej zaczął się od pojedynków singlowych w trzech kategoriach. Bardzo silny okazał się singiel męski A, pojedynki stały na najwyższym poziomie. Doszło też do kilku niespodzianek. Tomasz Ziółek zdołał urwać seta Adamowi Bieleniewiczowi. Grający pierwszy raz na zawodach Maciej Szczuko jako jedyny w grupie wygrał seta z późniejszym finalistą turnieju Jackiem Sadrzakiem. Bartek Tomaszewski stoczył bardzo wyrównaną walkę z Piotrem Abramowiczem. Dużą niespodzianką była wygrana  Marcina Bębasa z Adamem Bieleniewiczem w półfinale. Bębas w następnym meczu musiał już uznać wyższość Jacka Sadrzaka. Z drugiej strony tabelki spotkali się Michał Niczyporuk z Adamem Bułatem. Michał odczuwając trudy poprzednich spotkań uległ Adamowi 0:2. Finał był niezwykle zacięty, a minimalnie lepszy okazał się Adam Bułat (na fot. 3. obok Fryderyki Falandysz), wygrywając 2:0 (19, 21) i tym sposobem zajął najwyższe miejsce na podium.

W finale kategorii B spotkali się redaktor Badmintona w Warszawie Marcin Smolarek z Dawidem Frasiem, który aby zagrać w turnieju pokonał blisko 300 km. Trudy podróży mogła wynagrodzić wygrana turnieju oraz nagrody.

W półfinale singla pań Agata Żuraw uległa Izabeli Pazynie. W pierwszym secie Agata napędziła strachu przeciwniczce, ulegając 20:22. W drugim półfinale spotkały się siostry Wiktoria oraz Fryderyka Falandysz. Po ciężkim trzysetowym pojedynku do finału weszła Wiktoria. Turniej kobiet  ostatecznie wygrała Iza Pazyna (fot. 1.).

Raduje fakt, że udało się rozegrać turniej deblowy kobiet (fot. 4.). Do rywalizacji stanęło osiem pań. Na najwyższym stopniu podium stanęły weteranki turniejów Barbara Kustra i Izabela Pazyna przed siostrami Iwoną i Moniką Górską. Na trzecim miejscu para Falandysz/Falandysz.

Miksta wygrała para Bieleniewicz/Kustra i tym sposobem Barbara mogła wrócić do domu z dwoma złotymi krążkami. W takiej samej sytuacji znalazł się Adam Bieleniewicz, który razem z Darkiem Nowickim wygrał finał debla, pokonując Piotrka Kopyta i Łukasza Kowalskiego. Należy też odnotować wcześniejsze zwycięstwo Piotrka i Łukasza nad silną parą Michał Niczyporuk/ Przemek Zimowski.

Dzięki zaangażowaniu sponsorów turnieju (Ecorental, SmartMe, Calypso, Yonex) budżet nagród wyniósł 15 000 zł.

Kolejny turniej zostanie rozegrany w styczniu.

Zob. relację TVP Warszawa na stronie Akademii Badmintona.

Zob. galerię zdjęć Piotra Kopyta.

Zob. wyniki:
Singel, kategoria A
Singel, kategoria B
Singel kobiet
Deble

Fot. © Piotr Kopyt (1,2), Janusz Rudziński (3,4) (live)

mat. organizatora, jr

© BadmintonZone.pl | zaloguj