|
2013-10-08,
Greve
„Wasia” wygrywa w lidze duńskiej
Kolejne zwycięstwo Przemka Wachy w duńskiej ekstraklasie. Nasz badmintonista nie dał swojemu rywalowi żadnych szans, pokonując go 21:15 21:11. Niestety, klub z Greve przegrał z ubiegłorocznym mistrzem ligi, zespołem TSS 3:4.
Team Skælskør-Slagelse (tutaj grali nasi zawodnicy – Robert Mateusiak i Nadia Zięba) to niewątpliwie faworyt duńskiej ekstraklasy. Jednak ostatnie spotkanie pokazało, że i Greve ma szansę (co najmniej) powtórzyć osiągnięcie sprzed roku – 3. miejsce w rozgrywkach. Zawodnicy z Greve zaczęli sezon dość niemrawo, przegrywając sensacyjnie pierwszy mecz w lidze, ze słabym Højbjerg 3:4. We wtorkowy wieczór znów było 3:4, jednakże z zespołem dużo lepszym. Niewiele brakowało, żeby skończyło się 4:2, ale cóż, taki jest badminton. Jedna albo dwie lotki do końcowego sukcesu i…? Wiadomo. Przemek Wacha zagrał bardzo dobre spotkanie. Przewyższał swojego rywala w każdym elemencie gry. Był szybszy, prowadził grę od niemal samego początku – poza kilkoma lotkami pierwszego seta, gdy Kim Bruun z TSS prowadził 3:0. Ale zanim kibice zaczęli się martwić o losy tego meczu, Wacha „odjeżdżał” rywalowi z każdą minutą. Czasami, aż żal było patrzeć na młodego Duńczyka, który bezradnie odprowadzał lotkę wzrokiem, nie miał żadnego pomysłu, jak zatrzymać przeciwnika Jestem zadowolony z tego meczu. To mój czwarty singiel w lidze i myślę, że można powiedzieć, że się rozkręcam – powiedział nam po meczu. Nie grałem singla od wielu miesięcy, trenuję w tej chwili jedynie debla, dlatego nie jest mi łatwo się przestawić. Ale jestem dobrej myśli, gra mi się tu coraz lepiej, a taki singel raz na jakiś czas to dobry trening – dodał nasz zawodnik. To był dopiero drugi mecz zespołu z Greve przed własną publicznością. Być może dlatego spiker zawodów nie zdążył jeszcze się nauczyć tego niezwykle trudnego polskiego nazwiska, jakim jest „Wacha”. Duńskie „ch” w wyrazach obcych wymawia się jako „sj”, dlatego słychać było raz po raz „Wasia”. Postanowiłam jednak panu z mikrofonem pomóc i wyjaśniłam, jak się wymawia nazwisko „på polsk”. Lekcja okazała się skuteczna. „Wasia” zamienił się w Wachę. Po meczu Przemka Greve prowadziło z TSS 3:2. Trybuny szalały. Co jak co, ale atmosfera podczas duńskiej ligi badmintona jest niesamowita. Duńczycy kochają badminton! Jak bardzo? Wystarczy popatrzeć na filmik z meczu z TSS, w którym widać i słychać dialog Wachy z kibicami ! 5 listopada kolejna kolejka duńskiej ekstraklasy. Zobacz zdjęcia z 4. kolejki duńskiej ekstraklasy na facebooku Badzine Poland.
Wyniki 4. kolejki duńskiej ektstraklasy (8.10) Greve-TSS
Værløse — AB Aarhus 4:2 Greve — TTS 3:4 Vendsyssel — Solrød 4:3 Gentofte — Højbjerg 5:1
Fot. © Magdalena Kojder (live) Magdalena Kojder |
|
| © BadmintonZone.pl | zaloguj | |