2026-03-08, Birmingham
Tajwan, Chiny i Korea ozłocone w Birmingham
Rewelacyjnie spisujący się na otwartych mistrzostwach Anglii w badmintonie (YONEX All England Open Badminton Championships 2026 HSBC BWF World Tour Super 1000) mikst Thom Gicquel, Delphine Delrue w drodze do finału zdołał pokonać między innymi dwie pary chińskie, w tym wiceliderów rankingu światowego.

Wydawało się, że Francuzi (5. BWF) w decydującym o tytule mistrzowskim meczu z niżej notowanym (15. BWF) mikstem tajwańskim, Ye Hong Wei, Nicole Gonzales Chan (fot. 1), raczej pewnie pokonają przeciwników (jak to już miało miejsce we wcześniejszych dwóch spotkaniach, między innymi w 1/8 finału ubiegłorocznych mistrzostw świata), również debiutujących w finale All England, gdy w pierwszym secie od początku prowadzili i osiągnęli nawet przewagę 18:12. Jednak wówczas atomowe smecze Ye doprowadziły do wyrównania, a następnie domknięcia pierwszego seta na korzyść reprezentantów Tajwanu. Drugi set był kontynuacją ich znakomitej passy, a Europejczycy nie mogli znaleźć środków, by to przełamać.

To i tak epokowy sukces Francji w mikście, a jeszcze większy (bo w grę wchodzi złoto) Tajwanu. Do tej pory Tajwan miał owszem dwa tytuły mistrzowskie All England, ale wyłącznie w singlu kobiet (dzięki Tai Tzu Ying).

Wkrótce miało się okazać, że złota księga Tajwanu wzbogaca się o kolejną kartę, bo w finale singla Lin Chun Yi (fot. 2) pokonał Lakshyę Sena (Indie). Obaj w sobotę stoczyli długie pojedynki z groźnymi przeciwnikami, ale Hindus sprawiał wrażenie bardziej wyczerpanego. W dodatku w niedzielę nie był faworytem, bo bilans head-to-head 0:4 przemawiał na korzyść Tajwańczyka. To się potwierdziło i Tajwan ma pierwsze w dziejach mistrzostwo All England w singlu mężczyzn.

Chinki Liu Sheng Shu i Tan Ning (fot. 3), aktualne mistrzynie świata, były w niedzielę faworytkami w starciu z koreańskim duetem Baek Ha Na, Lee So Hee, ale w pamięci miały wpadki. Ostatnio im się to przydarzyło w grudniu, kiedy w finałach World Touru ograły Koreanki w grupie, ale przegrały w półfinale. Porażka w półfinale tejże imprezy Chinkom przydarzyła się również z koreańskim deblem rok wcześniej. Chinki grały teraz po raz pierwszy w życiu w finale All England, ale wykorzystały tę szansę od razu i wygrały po raz dziewiąty z parą z Korei.

Kolejny finał miał zdecydowaną faworytkę w osobie mistrzyni świata, Koreanki An Se Young. Co prawda przeciwniczka to Wang Zhi Yi (fot. 4), Chinka ustępująca liderującej Koreance tylko o jedno "oczko" w rankingu światowym, ale raczej niepotrafiąca od dawna znaleźć sposobu na An. 

Bilans wynosił 4:18 na niekorzyść Wang, która ostatnio wygrała z Koreanką pod koniec 2024 roku. A rok temu Koreanka pokonała Wang właśnie w finale All England. Teraz rewanż Chinki okazał się jednak udany.

Debel malezyjski Aaron Chia, Soh Wooi Yik, chciał w myśl powiedzenia "do trzech razy sztuka" zdobyć wreszcie upragniony tytuł mistrzów Anglii, ale w niedzielę przegrał (jak 2019 i 2024 roku) w finale na Utilita Arenie w Birmingham z numerem jeden na świecie, Kim Won Ho, Seo Seung Jae (fot. 5) z Korei. To piąty kolejny tytuł Koreańczyków w pięciu ostatnich turniejach, a zarazem ich seria już 25 meczów bez porażki. Ta przegrana malezyjskiego debla męskiego oznacza również, że jego ojczyzna czeka już 19 lat na mistrza All England w tej konkurencji, bo ostatni triumf odnieśli Koo Kien Keat i Tan Boon Heong w 2007 roku.

Pomimo niepowodzenia, dotarcie do trzeciego finału pozostaje znaczącym osiągnięciem dla Chia i Soha, którzy mieli nadzieję na zdobycie swojego pierwszego tytułu Super 1000 po tym, jak siedem razy wcześniej zajmowali drugie miejsce, w tym w China Open w lipcu ubiegłego roku i Malaysia Open w styczniu bieżącego.

Tymczasem nieugięci Kim Won Ho i Seo Seung Jae podkreślili swoją dominację w World Tourze, zdobywając kolejny prestiżowy tytuł i przedłużając tym samym swoją niezwykłą passę sukcesów od zeszłego roku. Po zdobyciu 11 tytułów w ubiegłym sezonie Kim i Seo zainaugurowali 2026 rok w wielkim stylu, wygrywając Malaysia Open, a teraz przedłużają świetną passę zwycięstwem w Birmingham.

Wyniki finałów (8.03.2026)
Gra pojedyncza mężczyzn
LIN Chun Yi (Tajwan) – Lakshya Sen (Indie) 21:15 21:20 (0:57) 
Gra pojedyncza kobiet
WANG Zhi Yi (Chiny, 2) - AN Se Young (Korea, 1) 21:15 21:19 (0:59)
Gra podwójna mężczyzn
KIM Won Ho, SEO Seung Jae (Korea, 1) – Aaron CHIA, SOH Wooi Yik (Malezja, 2) 18:21 21:2 21:19 (1:03)
Gra podwójna kobiet
LIU Sheng Shu, TAN Ning (Chiny, 1) – BAEK Ha Na, LEE So Hee (Korea, 4) 21:18 21:12 (0:59).
Gra mieszana
YE Hong Wei, Nicole Gonzales CHAN (Tajwan) – Thom GICQUEL, Delphine DELRUE (Francja, 6) 21:19 21:18 (0:46). 

Zob. też:
Sen czy Lin?
Kobieta niezmienną jest?
3 szanse Francji i 2 Danii w ćwierćfinałach All England
Popis Popovów × 3!
Seria klęsk faworytów w 1. rundzie All England
Wojna krzyżuje plany.

116. otwarte mistrzostwa Anglii w badmintonie. YONEX All England Open Badminton Championships 2026. 3 — 8 marca 2026. Birmingham (Anglia). Utilita Arena Birmingham. Kategoria: HSBC BWF World Tour Super 1000. Pula nagród: 1,45 mln dol. Wyniki w serwisie BWF. Strona turnieju. Oficjalny profil turnieju na Facebooku.

Fot. 
Yohan Nonotte © BadmintonPhoto.com (live)

jr, ap

© BadmintonZone.pl | zaloguj