2026-01-17, Nowe Delhi
Komu sprzyjał wiatr w hali Indiry Gandhi
Z półfinałowego pojedynku dwóch nierozstawionych singlistów na otwartych mistrzostwach Indii w badmintonie (YONEX-SUNRISE India Open 2026, HSBC BWF World Tour Super 750, 950 tys. dol.) obronną ręką wyszedł Tajwańczyk Lin Chun-Yi (radość ze zwycięstwa na fot. 1).


26-letni Lin Chun-Yi (12. BWF) miał w półfinale olbrzymie kłopoty z pokonaniem niżej sklasyfikowanego (19. BWF), ale mającego już w dorobku brązowy medal mistrzostw świata 21-letniego Kanadyjczyka Victora Lai'a (fot. 2). Warunki „wietrzne” sprzyjały w pierwszym secie Tajwańczykowi, który wygrał 21:9. W drugim secie sytuacja się odmieniła i Kanadyjczyk wygrał 21:6. 
Kiedy w trzecim secie, grający po gorszej stronie Lai wygrał do przerwy 11:10, zdawało się, że powinien wkrótce przejść do zwycięskiego finiszu. Być może brak trenera w narożniku Kanadyjczyka spowodował, że Lai się nieco taktycznie pogubił i pozwolił Tajwańczykowi uzyskać potencjał trzech lotek meczowych (20:17). Przy entuzjazmie złaknionej emocji widowni (poprzednie dwa sety były nudne) Lai obronił trzy meczbole (20:20), po czym... stracił koncentrację i dwa punkty po katastrofalnych zagraniach.

W  drugim półfinale spotkali się dwaj rozstawieni singliści: mistrz All England sprzed dwóch lat Jonatan Christie (Indonezja, 3. BWF) i były mistrz świata Loh Kean Yew (Singapur, 8. BWF).

Christie (fot. 3) dysponował psychologiczną przewagą: bilans dotychczasowych pojedynków 8:0 na swoją korzyść. Loh (fot. 4) mógł na to jednak machnąć ręką, ponieważ poprzedniego dnia wygrał z 
rywalem, mając z nim niemal identycznie niekorzystną sytuację, bo z Kunlavutem Vitidsarnem (Tajlandia) przegrał ostatnie osiem pojedynków z rzędu. Z drugiej strony jednak Loh doznał we wcześniejszej fazie turnieju w Nowym Delhi kontuzji pleców, co wpływało niekorzystnie na jego grę. Wprawdzie Singapurczyk mimo to zdołał kończąco smeczować nawet z prędkością 430 km/godz., ale po przegraniu spotkania 18:21 20:22 tłumaczył się bólem pleców i spowodowaną tym dekoncentracją.

Tym bardziej usprawiedliwiać się musieli malezyjcy debliści, Aaron Chia i Soh Wooi Yik (2. BWF), którzy przegrali półfinał z japońskim deblem Hiroki Midorikawa, Kyohei Yamashita 10:21 21:13 11:21. W przeciwieństwie do singapurskiego singlisty byli zdecydowanymi faworytami w starciu z niżej sklasyfikowanymi (22. BWF) rywalami, których poprzednio pokonali (head-to-head 1:0). 
Malezyjczycy po porażce narzekali na szybkie lotki i wiatr. Możemy podpowiedzieć jeszcze jedną „przyczynę” porażki. Otóż Japończyków trenuje malezyjski szkoleniowiec Lee Wan Wah (specjalista gier podwójnych, dwukrotny brązowy medalista mistrzostw świata i mistrz Azji), a już przy porażkach Chia i Soha z angielskim deblem Ben Lane, Sean Vendy szkolonym przez Malezyjczyków podnosiły się w Malezji głosy, że sposób na najlepszy duet tego kraju podpowiedzieli trenerzy stamtąd pochodzący i znający przydatne sekrety (zob. Ktoś podpowiada Anglikom?).

W finale Hiroki Midorikawa i Kyohei Yamashita (na fot. 5 z półfinału z innym swoim trenerem, Hitoshim Ohorim) spotkają się z rozstawionym z numerem cztery chińskim deblem Liang Wei Keng, Wang Chang.

Półfinałowe porażki obu chińskich mikstów rozstawionych z numerami jeden i dwa stanowiły w sumie bodaj największą sobotnią niespodziankę turnieju. W sumie, bo wysokie prawdopodobieństwo wygranej każdej z chińskich par można było podważać faktem, że górując rankingiem i bilansem bezpośrednich spotkań, nie miały czystego konta w starciach z półfinałowymi rywalami w Nowym Delhi. Pierwszy odpadł w sobotę rozstawiony z numerem jeden chiński mikst Feng Yan Zhe, Huang Dong Ping, który między innymi tryumfował niedawno na finałach World Touru, a tydzień temu w Malezji (Super 1000). Chińczyków ograli 16:21 21:19 21:16 zajmujący czwarte miejsce na liście światowej Tajlandczycy, Dechapol Puavaranukroh, Supissara Paewsampran (fot. 6), mający niekorzystny bilans 2:3 i przegrane dwa ostatnie starcia z parą z Chin.

Chińskie apetyty na finał w grze mieszanej zostały ostatecznie poskromione w kolejnym półfinale, kiedy nierozstawiona duńska para Mathias Christiansen, Alexandra Bøje (12. BWF), która podobnie jak Tajlandczycy przegrała pierwszego seta z drugim mikstem chińskim (Jiang Zhen Bang, Wei Ya Xin — obrońcy tytułu w India Open) do 16, odrobiła potem z nawiązką straty. Po przejściu na lepszą stronę kortu w trzecim secie przy prowadzeniu Chińczyków 11:8 Christiansen i Bøje stracili do końca meczu zaledwie trzy punkty! Chińczycy jakby nie wiedzieli co się dzieje, tracąc seryjnie punkty, sprawiali wrażenie ogłuszonych i zszokowanych. Mathias Christiansen i Alexandra Bøje (fot. 7) wygrali ostatecznie 16:21 21:14 21:14.

Finał gry pojedynczej kobiet to rytualne starcie jedynki z dwójką. Zmierzą się zatem ze sobą numer jeden światowego rankingu An Se Young (Korea) i numer dwa — Wang Zhi Yi (Chiny). Koreańska badmintonistka wygrała ostatnie dziewięć spotkań, a wszystkie nastąpiły w finałach.

Takiego zaplanowanego rankingowo czy rozstawieniowo pojedynku nie ujrzymy w finale debla pań, bo w sobotę druga para listy światowej Pearly Tan, Muralitharan Thinaah (Malezja), odpadła w półfinale, przegrywając 16:21 13:21 z japońską parą numer sześć podług światowego rankingu, Yuki Fukushima, Mayu Matsumoto. Japonki (które w zeszlym tygodniu wyeliminowały polski debel Paulina Cybulska, Kornelia Marczak na Super 1000 w Malezji) zagrają w finale z faworytkami, mistrzyniami olimpijskimi z Paryża, Liu Sheng Shu, Tan Ning (Chiny).

Wyniki półfinałów (17.01.2026)
Singel mężczyzn
LIN Chun-Yi (Tajpej) — Victor LAI (Kanada) 21:9 6:21 22:20;
Jonatan CHRISTIE (Indonezja, 3) — LOH Kean Yew (Singapur, 8) 21:18 22:20.
Singel kobiet
AN Se Young (Korea, 1) — Ratchanok INTANON (Tajlandia, 7) 21:11 21:7;
WANG Zhi Yi (Chiny, 2) — CHEN Yu Fei (Chiny, 4) 21:15 23:21.
Debel mężczyzn
LIANG Wei Keng, WANG Chang (Chiny, 4) — KANG Min Hyuk, KI Dong Ju (Korea) 22:20 21:18;
Hiroki MIDORIKAWA, Kyohei YAMASHITA (Japonia) — Aaron CHIA, SOH Wooi Yik (Malezja, 2) 21:10 13:21 21:11.
Debel kobiet
LIU Sheng Shu, TAN Ning (Chiny, 1) — BAEK Ha Na, LEE So Hee (Korea, 6) 21:12 17:21 21:14;
Yuki FUKUSHIMA, Mayu MATSUMOTO (Japonia, 5) — Pearly TAN, THINAAH Muralitharan (Malezja, 2) 21:16 21:13.
Mikst
Dechapol PUAVARANUKROH, Supissara PAEWSAMPRAN (Tajlandia, 3) — FENG Yan Zhe, HUANG Dong Ping (Chiny, 1) 16:21 21:19 21:16;
Mathias CHRISTIANSEN, Alexandra BØJE (Dania) — JIANG Zhen Bang, WEI Ya Xin (Chiny, 2) 16:21 21:14 21:14.


Otwarte mistrzostwa Indii w badmintonie. YONEX-SUNRISE India Open 2026. 13-18 stycznia 2026. Nowe Delhi (Indie). Indira Gandhi Sports Complex. Kategoria: HSBC BWF World Tour Super 750. Pula nagród: 950 tys. dol. Wyniki w serwsie BWF.

Fot. Jnanesh Salian © BadmintonPhoto.com (live)

jr

© BadmintonZone.pl | zaloguj