2026-01-16, Nowe Delhi
Komu ptasie kupki przyniosły fart
W ćwierćfinale otwartych mistrzostw Indii w badmintonie (YONEX-SUNRISE India Open 2026, HSBC BWF World Tour Super 750, 950 tys. dol.) były mistrz świata Loh Kean Yew zdołał przerwać niefartowną serię ośmiu porażek ze swoim przyjacielem Kunlavutem Vitidsarnem (obaj na fot. 1) i po raz pierwszy od 2023 roku awansować do półfinału turnieju tej rangi.
Zajmujący 10. miejsce w rankingu BWF Singapurczyk, smeczując niekiedy z prędkością ponad 400 km/godz., pokonał drugiego na liście światowej Tajlandczyka 14:21 21:15 21:17 i osiągnął w ten sposób drugie zwycięstwo nad srebrnym medalistą igrzysk olimpijskich w Paryżu i aktualnym wicemistrzem  świata.  Loh Kean Yewa czeka teraz kolejne wielkie wyzwanie, bo musi stawić czoła czwartemu w światowym rankingu Jonatanowi Christie z Indonezji, z którym przegrał wszystkie osiem poprzednich spotkań.
Indonezyjczyk pokonał w piątek Christo Popova (Francja) 21:19 21:19 (obaj na fot. 2), też przełamując niekorzystną passę, bo przegrywał w head-to-head z Francuzem 0:2.

Wygrana niebłyszczącego zbytnio od dawna Loh Kean Yewa z Kunlavutem Vitidsarnem daje się racjonalnie tłumaczyć między innymi znużeniem Tajlandczyka, który wygrał przed chwilą ciężki turniej jeszcze wyższej kategorii w Malezji. Zwolennicy pokutujących wciąż gdzieniegdzie przesądów mogą zaś odrodzenie Singapurczyka przypisać szczęściu przyniesionemu doń poprzedniego dnia przez ptaki w hali Indira Gandhi Sports Complex. Loh wygrał z wytrawnym badmintonistą gospodarzy Haseeną Sunilkumarem Prannoy'em 18:21 21:19 21:14, ale pojedynek był dwukrotnie przerwany z powodu konieczności czyszczenia kortu z ptasich odchodów. Przerwy nie musiały stanowić niespodzianki, bo już 13 stycznia Dunka Mia Blichfeldt stwierdziła, że widziała ptasie odchody na podłodze hali. Po jej wypowiedzi Indyjski Związek Badmintona wydał oświadczenie, że zawodniczka miała na myśli halę treningową, a hala meczowa jest utrzymywana w czystości, bez brudu i gołębi.

Delhijskich gospodarzy możemy pocieszyć, że z podobnymi problemami zmagaliśmy się i u nas. Na przykład Jadwiga Ślawska-Szalewicz opisała na swoim blogu (Okiem Jadwigi) sytuację z warszawskiej hali Mery, podczas przygotowań do Helvetia Cup 1985 (drużynowe mistrzostwa Europy grupy B). Szorowano wówczas wykładzinę hali zafajdaną przez wróble, które nie wiedzieć skąd przylatywały do hali, robiąc oczywiście to i owo na perłowo!

W drugim półfinale singla mężczyzn zmierzą się Victor Lai z Kanady (fot. 3), notowany na 19. miejscu w rankingu światowym, oraz Lin Chun-Yi (Tajwan), zajmujący 12. miejsce, który pokonał ostatnią nadzieję gospodarzy na medal, Lakshyę Sena z Indii, zajmującego 14. miejsce, w stosunku 17:21 21:13 21:18. Lai pokonał Chi Yu-Jena (Tajwan), zajmującego 31. miejsce w rankingu BWF, 21:18 17:21 21:15.

Z turnieju odpadł także w ćwierćfinale francuski mikst Thom Gicquel, Delphine Delrue. Trójkolorowi z kretesem przegrali z tajlandzką parą Dechapol Puavaranukroh, Supissara Paewsampran 6:21 15:21. Ale Europa ma jeszcze przedstawicieli w tunieju, bo Mathias Christiansen i Alexandra Bøje (fot. 4, Dania) pokonali rozstawiony z numerem sześć mikst chiński Guo Xin Wa, Chen Fang Hui 21:13 14:21 21:11.


Otwarte mistrzostwa Indii w badmintonie. YONEX-SUNRISE India Open 2026. 13-18 stycznia 2026. Nowe Delhi (Indie). Indira Gandhi Sports Complex. Kategoria: HSBC BWF World Tour Super 750. Pula nagród: 950 tys. dol. Wyniki w serwsie BWF.

Fot. Jnanesh Salian © BadmintonPhoto.com (live)

jr

© BadmintonZone.pl | zaloguj