2025-07-27,
Changzhou
Wyrwa w chińskim murze dziełem Indonezyjczyków
Już drugi międzynarodowy występ debla Fajar Alfian, Shohibul Fikri (fot.) przyniósł im tryumf w turnieju „wielkoszlemowym”.
Obaj Indonezyjczycy mają na koncie wiele sukcesów, ale odnosili je osobno. Razem zagrali po raz pierwszy tydzień wcześniej w Japonii, gdzie dotarli do ćwierćfinału turnieju rangi Super 750. Teraz, w finale otwartych mistrzostw Chin w badmintonie (VICTOR China Open 2025, HSBC BWF World Tour Super 1000, 2 mln dol.), nadspodziewanie łatwo pokonali rozstawionych z numerem dwa Malezyjczyków, Aarona Chia i Soh Wooi Yika. Ci ostatni mają na koncie wielkie sukcesy. Są byłymi mistrzami świata, aktualnymi mistrzami Azji, dwukrotnymi brązowymi medalistami igrzysk olimpijskich, ale zarazem etatowymi „przegrywami” finałów Super 1000. I tak się stało po raz szósty, nigdy nie wygrali finału tej rangi w World Tourze, zresztą wcześniej taki finał przegrali, grając przeciwko Alfianowi (wówczas wystąpił w parze z Muhammadem Rianem Ardianto, z którym zresztą zagra na kilka tygodni w Paryżu na mistrzostwach świata). Zatem premia za wygraną w Chinach – w wysokości łącznie 148 tysięcy dolarów – przypadła Indonezyjczykom (którzy w półfinale musieli się zmierzyć z najlepszym deblem chińskim), a Malezyjczycy muszą się zadowolić 70 tysiącami. Bank rozbili jednak przede wszystkim zawodnicy gospodarzy, w tym czujący się w Changzhou jak w domu Shi Yu Qi (fot. 3). Jego rodzinne miasto Nantong znajduje się wprawdzie w odległości dwóch godzin jazdy od miejsca turnieju, ale czymże są dwie godziny w skali Chin... Shi przegrał w finale pierwszego seta z młodszym o sześć lat rodakiem, Wang Zheng Xingiem, ale potem uzyskał właściwy rytm. Po meczu Shi komentował to, nieco biadoląc: – Siła uderzenia, szybkość i moc młodszych zawodników są zdecydowanie lepsze niż moje. (...) Starałem się, jak mogłem, aby wytrzymać jego tempo. Wszystkie finały poza deblem mężczyzn Chińczycy rozgrywali pomiędzy sobą i za każdym razem zwycięstwo było zgodne z rankingiem Światowej Federacji Badmintona (BWF). Czy za miesiąc, na mistrzostwach świata w Paryżu Chińczykom przypadną aż cztery tytuły mistrzowskie? Może być ich nawet więcej, jeśli powtórzą sukces z poprzednich mistrzostw świata w Paryżu (2010), kiedy zdobyli pięć złotych medali. Wyniki finałów (27.07.2025) Gra pojedyncza mężczyzn SHI Yu Qi (Chiny, 3) - WANG Zheng Xing (Chiny) 14:21 21:14 21:15 (1:04). Gra pojedyncza kobiet WANG Zhi Yi (fot. 4, Chiny, 2) - HAN Yue (Chiny, 4) 21:8 21:13 (0:39). Fajar ALFIAN, Muhammad Shohibul FIKRI (Indonezja) - Aaron CHIA, SOH Wooi Yik (Malezja, 2) 21:15 21:14 (0:35). Gra podwójna kobiet LIU Sheng Shu, TAN Ning (Chiny, 1) - JIA Yi Fan, ZHANG Shu Xian (Chiny) 24:22 17:21 21:14 (1:09). Gra mieszana (fot. 5-6) FENG Yan Zhe, HUANG Dong Ping (Chiny, 1) - JIANG Zhen Bang, WEI Ya Xin (Chiny, 2) 23:21 21:17 (0:47). Zob. też: Nadzwyczajna gościnność chińskich deblistów Pogromczynie Polek rosną w siłę Malezyjska demolka Wielkoszlemowe podejście w Chinach. Otwarte mistrzostwa Chin w badmintonie. VICTOR China Open 2025. 22-27 lipca 2025. Changzhou (Chiny). Olympic Sports Center Gymnasium. Kategoria: HSBC BWF World Tour Super 1000. Pula nagród: 2 mln dol. Wyniki na stronie BWF. Fot.: Mak Chiu Wo, Tan En En © BadmintonPhoto.com (live) jr |
|
© BadmintonZone.pl | zaloguj |