2023-08-26, Kopenhaga
Z nieba do piekła
Z nieba do piekła — tak można opisać sobotnie duńskie nastroje na indywidualnych mistrzostwach świata (TotalEnergies BWF World Championships 2023). Najpierw duński debel pokonał sensacyjnie chińską parę numer 3, a potem Anders Antonsen przegrał mecz o finał z Japończykiem Naraoką. O swój czwarty tytuł mistrzyni świata powalczy Carolina Marin.

Ogromną niespodziankę sprawiła duńska para w deblu męskim. 
Anders Skaarup Rasmussen i Kim Astrup (fot. 1) pokonali parę chińską rozstawioną z numerem trzy (Liang Wei Keng, Wang Chang). Pierwszy set nie zapowiadał tego sukcesu. Duńska para grała naprawdę fatalnie i wydawało się, że spotkanie zakończy się podobnie jak poprzednie dwa mecze między tymi deblami — zwycięstwem Chińczyków. Jednak Rasmussen i Astrup (fot. 2), niesieni niesamowitym dopingiem 10 tys. publiczności obudzili się w trzecim secie i grali jak z nut. Po ostatniej lotce w kopenhaskiej Royal Arenie wybuchła prawdziwa ekstaza (patrz film na Facebooku Badzine Poland).

- Nie mogę przestać płakać. Jestem w szoku. Jesteśmy w finale mistrzostw świata, jesteśmy w finale mistrzostw świata – powiedział wyraźnie wzruszony po meczu Anders Skaarup Rasmussen. – To jest niesamowite. Pokonaliśmy światowej klasy parę, co wcześniej nam się nie udało. I to tu, w Kopenhadze. Jestem pewny, że gdybyśmy grali w Chinach, to nie wygralibyśmy tego meczu. Publiczność w Royal Arenie jest fantastyczna! – dodał Kim Astrup. Do tej pory ze światowego czempionatu para ta przywiozła jeden medal, brązowy w 2021. Czy przejdą do historii jako mistrzowie świata? I nikomu nie wypominając wieku, ale będąc po trzydziestce? (Rasmussen — 34 lata, Astrup — 31 lat - przyp red.). Do tej pory Dania była mistrzem świata w deblu dwukrotnie – w 1983 i 2003 roku. Równo 40 i 20 lat temu. Czas na złoto, minęło znów 20 lat!


W deblach żeńskich nie było niespodzianek. Wygrywały faworytki, w dwóch setach. Pierwszy półfinał to była wewnętrzna sprawa chińskich par. Wygrały łatwo, rozstawione z numerem jeden Chen Qing Chen i Jia Yi Fan. W drugim półfinale wygrała co prawda para będąca niżej w rankingu, ale Indonezyjki Apriyani Rahayu i Siti Fadia Silva Ramadhanti (fot. 4), o których tu mowa, wygrały z Koreankami Kim So Yeong i Kong Hee Yong jedyny wcześniejszy mecz, które te pary rozgrywały między sobą. I to w dwóch setach.

W mikście mieliśmy jedną niespodziankę. Pierwszy raz od czterech lat para koreańska Seo Seung Jae, Chae Yu Jung (fot. 5) 
pokonała Japończyków Yuta Watanabe, Arisa Higashino. Poprzednie cztery spotkania tych par wygrali Japończycy. Dziś natomiast górą była wyraźnie para z Korei. Do tego Seo Seung Jae będzie miał napięty grafik jutro, ponieważ zagra także w finale debla męskiego w parze z Kang Min Hyukiem (fot. 6). Od kilku lat mówi się, że Koreańczyk musi niedługo zdecydować w której grze będzie się specjalizować – jak widać, jeszcze tego nie zrobił. Czy wytrzyma fizycznie dwa finały jutro? Być może zwiększają się w ten sposób szanse duńskie na złoty medal, bo Koreańczyk  najpierw zagra swój mecz mikstowy, a po kilku godzinach mecz debla. A w mikście na przeciwko nie byle kto: para numer jeden — Chińczycy Zheng Si Wei i Huang Ya Qiong (fot. 7).

W finale singla zagrają Koreanka An Se Young (fot. 8) i Carolina Marin (fot. 9). Hiszpanka nie 
wygrała z Koreanką od dwóch lat – ostatnie cztery spotkania wygrała młodsza Koreanka. Czy Carolina Marin przełamie złą passę i zdobędzie swój czwarty tytuł mistrzyni świata?

Największą nadzieją Duńczyków był dziś jednak Anders Antonsen (fot. 10). Po sensacyjnym odpadnięciu Viktora Axelsena tylko on, jako jedyny Europejczyk, pozostał jeszcze w meczu o medale. Czy było dziś blisko? I tak i nie. Pierwszy set mógł się co prawda zakończyć zwycięstwem Antonsena (zdecydowała lotka która o dwa milimetry zahaczyła linię końcową), ale w drugim secie Duńczyk w zasadzie nie istniał. Było widać, że jest potwornie zmęczony. Tylko brąz (znów) tym razem.

Co za kariera pogromcy Antonsena, młodego Japończyka Kodai'a Naraoki (fot. 10)! Gdy go ostatnim razem widziałam na żywo na korcie, był totalnie nieznanym zawodnikiem. Był wtedy około 45. miejsca w rankingu i gdy w Denmark Open grał swój mecz, jako ostatni tego dnia, nikt prawie na tym meczu nie został, bo mało kto wiedział kim jest Kodai Naraoka. W ciągu roku chłopak zrobił ogromne postępy i jutro zmierzy się w finale mistrzostw świata ze znanym polskiej publiczności (Częstochowa 2019) Tajlandczykiem Kunlavutem Vitidsarnem (fot. 11).

Wyniki półfinałów (26.08.2023)
Gra pojedyncza mężczyzn
Kunlavut VITIDSARN (Tajlandia, 3) — PRANNOY Haseena Sunilkumar (Indie, 9) 18:21 21:13 21:14 (1:16);
Kodai NARAOKA (Japonia, 4) — Anders ANTONSEN (Dania, 12) 25:23 21:12 (1:10).
Gra pojedyncza kobiet
AN Se Young (Korea, 1) — CHEN Yu Fei (Chiny, 3) 21:19 21:15 (0:58);
Carolina MARIN (Hiszpania, 6) — Akane YAMAGUCHI (Japonia, 2) 23:21 21:13 (0:53).
Gra podwójna mężczyzn
KANG Min Hyuk, SEO Seung Jae (Korea, 9) — Aaron CHIA, SOH Wooi Yik (Malezja, 4) 23:21 21:13 (0:42);
Kim ASTRUP, Anders Skaarup RASMUSSEN (Dania, 11) — LIANG Wei Keng, WANG Chang (Chiny, 3) 17:21 21:18 21:19 (1:04).
Gra podwójna kobiet
CHEN Qing Chen, JIA Yi Fan (Chiny, 1) — ZHANG Shu Xian, ZHENG Yu (Chiny, 6) 21:14 21:16 (0:47);
Apriyani RAHAYU, Siti Fadia Silva RAMADHANTI (Indonezja, 11) — KIM So Yeong, KONG Hee Yong (Korea, 3) 21:9 22:20 (0:52).
Gra mieszana
ZHENG Si Wei, HUANG Ya Qiong (Chiny, 1) — JIANG Zhen Bang, WEI Ya Xin (Chiny, 8) 21:18 21:16 (0:37);
SEO Seung Jae, CHAE Yu Jung (Korea, 5) — Yuta WATANABE, Arisa HIGASHINO (Japonia, 2) 21:15 21:13 (0:37).


Zob. też:
Porażka głównego faworyta w ćwierćfinale MŚ 
Duński dzień w Danii
Zmęczenie i zimna krew
Dwupokoleniowy mikst rodzinny z Izraela awansuje w MŚ
Start ku mistrzostwu
As SKB Suwałki i mistrzyni Polski w 2. rundzie MŚ
Zapowiada się mocne wejście singlistów w Kopenhadze



Zob. również album zdjęć z półfinałów
Zob. również album zdjęć z piątego dnia mistrzostw.
Zob. również album zdjęć z czwartego dnia mistrzostw.
Zob. również album zdjęć z trzeciego dnia mistrzostw.
Zob. również album zdjęć z drugiego dnia mistrzostw.
Zob. również album zdjęć z pierwszego dnia mistrzostw.

28. indywidualne mistrzostwa świata w badmintonie. TotalEnergies BWF World Championships 2023. 21-27 sierpnia 2023. Kopenhaga (Dania). Royal Arena. Zawody kategorii BWF Major Events Grade 1. Wyniki w serwisie tournamentsoftware.com.

Fot. Mikael Ropars, Yohan Nonotte © BadmintonPhoto.com (live)

Magdalena Kojder

© BadmintonZone.pl | zaloguj