|
2013-05-21,
Kuala Lumpur
Pechowa trzynastka
Po raz pierwszy w dziejach Pucharu Sudirmana (mistrzostwa świata drużyn
mieszanych — Sudirman Cup) na starcie zabrakło reprezentacji
Polski.
Na wykresie (ilustracja 1.) przedstawiamy wyniki uzyskane przez Biało-Czerwonych we wszystkich poprzednich mistrzostwach. Największy sukces nasza drużyna odniosła w 2007 roku w Glasgow, kiedy zajęła ostatecznie 11. miejsce (na fot. z tamtych mistrzostw Agnieszka Wojtkowska, ogrywająca się wówczas w singlu — grała we wszystkich meczach polskiej drużyny w Glasgow). Polska grająca w grupie 2. pokonała kolejno Rosję 4:1 i Holandię 3:2, by stanąć przed wielką szansą zajęcia w swojej podgrupie pierwszego miejsca. W decydującym o tym spotkaniu zespół polski prowadził już z Japonią dwa do zera po zwycięstwach miksta Robert Mateusiak/Nadia Kostiuczyk (obecnie: Zięba) i Przemka Wachy. Do zwycięstwa brakowało nam już tylko jednego punktu, ale w kolejnych trzech grach tryumfowali reprezentanci Kraju Kwitnącej Wiśni. W meczu o awans do grupy 1. Japonia pokonała następnie Singapur, z którym szanse miałaby również drużyna Polska. Biało-Czerwonym na osłodę pozostała jednak wiktoria 3:2 w meczu o 11. miejsce nad silnym Tajpejem. Obecnie system rozgrywek jest już od 2011 roku zmieniony. Zamiast — często mozolnego — przebijania się z grupy do grupy startujące zespoły są przydzielane do grup wyższych i niższych zgodnie z rankingiem swoich najlepszych zawodników w poszczególnych grach. Absencja polskiej drużyny jest objawem kryzysu naszego badmintona, nie jest jednak zaskoczeniem skoro Polski Związek Badmintona nie zdecydował się nawet na wystawienie drużyny na tegoroczne mistrzostwa Europy drużyn mieszanych rozgrywane w Rosji. Motywował to (ilustracja 3.) głównie względami sportowymi (takimi jak m.in. słabość drużyny nie mającej w opinii decydentów szans na miejsce wyższe niż 5-8) oraz ekonomicznymi (koszt kilkudziesięciu tysięcy złotych). Względy ekonomiczne przy decyzjach PZBad są wciąż akcentowane, jak w komunikacie zamieszczonym niedawno na stronie związku o uchwale zarządu z dnia 14.05.2013 o powołaniu trzech osób na nowo utworzone stanowiska: Dyrektor Marketingu i Promocji (Jacek Jagodziński), Pełnomocnik Zarządu ds. Parabadmintona (Edyta Richter) i Specjalista Public Relations (Marlena Flis). Można było przeczytać, że "z uwagi na trudną finansową sytuację PZBad, współpraca z wszystkimi osobami na powyższych stanowiskach ma charakter projektowy bez tworzenia etatów pracy i bez wynagrodzenia ze środków PZBad". Mizeria finansowa związku była także podkreślona we wcześniejszej relacji PZBad ze spotkania wiceprezesa Arkadiusza Kaweckiego z przewodniczącym Badminton Europe Confederation Poulem-Erikiem Høyerem podczas wspomnianych mistrzostw Europy w Rosji. Zapowiedziano wówczas wyjazdy na kolejne spotkania tego rodzaju w kwietniu (Badminton Europe w Bratysławie) i maju (Badminton World Federation w Kuala Lumpur). "Z uwagi na słabszą sytuację finansową Związku — czytaliśmy w oświadczeniu — tak jak obecny wyjazd do Rosji, tak i wszystkie kolejne wyjazdy będą pokryte ze środków prywatnych członków Zarządu". W tych warunkach absencja reprezentacji Polski na Pucharze Sudirmana — choć historycznie znacząca jako przykry precedens — wydawała się niestety nieunikniona, nie będąc przy tym losowym wynikiem pechowych trzynastek w roku i numerze edycji mistrzostw. Zob. także Sudirman Cup, czyli drużynowe mistrzostwa świata. Li-Ning 13th Sudirman Cup (World Mixed Team Championships), 19-26 maja 2013 r., Kuala Lumpur (Malezja). Zobacz wyniki w serwisie tournamentsoftware.com oraz transmisje i retransmisje meczów na kanale BWF w serwisie YouTube (różnica czasu między Polską a Malezją wynosi +6 godzin). Fot. © BadmintonPhoto.com (archiwum) Janusz Rudziński |
|
| © BadmintonZone.pl | zaloguj | |