|
2013-03-06,
Birmingham
"Graliśmy bardzo stabilnie"
Po nieudanym początku występu Polaków we wczorajszych kwalifikacjach najbardziej prestiżowego turnieju wśród otwartych mistrzostw krajowych w badmintonie — Yonex All England Championships (zob. All England rozpoczęło się od porażki debla), pierwsza runda turnieju przyniosła dwa sukcesy Polaków.
O ile mogliśmy spodziewać się, że Robert Mateusiak i Nadia Zięba, rozstawieni w turnieju z ósemką, nie będą mieli kłopotów z pokonaniem Amerykanów Phillipa Chew i Jamie Subandhi, których faktycznie rozbili z łatwością w dwadzieścia minut, o tyle wynik rozgrywanego około południa debla mężczyzn był wielkim i przyjemnym zaskoczeniem. Faworytami w spotkaniu Łukasza Morenia i Wojciecha Szkudlarczyka z Hong Wei'em i Shen Ye byli bezsprzecznie rozstawieni z piątką i zajmujący również piąte miejsce w światowym rankingu BWF mocni Chińczycy. W trwającym prawie 70 minut trzysetowym meczu triumfowali Polacy, czym zadziwili nie tylko przeciwników, publiczność, ale i... samych siebie. Łukasz Moreń podzielił się z BadmintonZone wrażeniami po tym znakomitym meczu: Przede wszystkim dalej jesteśmy w szoku! Nigdy do tej pory nie zagraliśmy na tak wysokim poziomie całego spotkania. Po pierwszym nieznacznie przegranym secie uwierzyliśmy jeszcze bardziej, że dziś jesteśmy mocni i możemy ograć Chińczyków. Przez całe spotkanie realizowaliśmy założoną taktykę i graliśmy bardzo stabilnie, co było kluczem do sukcesu. W końcówce 3. seta przegrywaliśmy już 20 do 17, ale od tego momentu zagraliśmy jeszcze bardziej ofensywnie, i to nam, w ostatecznym rozrachunku, dopisało szczęście. Pierwszy dzień angielskiego turnieju przyniósł jeszcze kilka innych nieoczekiwanych porażek faworytów, m.in. odpadły Chinki — Li Xuerui (mistrzyni olimpijska i zeszłoroczna mistrzyni turnieju) oraz Wang Yihan (zeszłoroczna wicemistrzyni). Drugiego miejsca w mikście nie obroni też Kamilla Rytter Juhl, która dziś przegrała z (nowym w tym roku) partnerem Madsem Pielerem Koldingiem, w starciu z ponownie "sparowanymi" Chińczykami Zhang Nanem i Zhao Yunlei. Z kolei rośli reprezentanci Niemiec, Ingo Kindervater i Johannes Schöttler, odprawili z kwitkiem także zeszłorocznego zwycięzcę, Koreańczyka Lee Yong Dae, który mistrzostwo zdobywał co prawda z innym parnterem, obecnie emerytowanym Jung Jae Sungiem, ale jego ostatnie wspólne z Ko Sung Hyunem sukcesy nie zapowiadały tak szybkiej przegranej w turnieju. Poza Lindaweni Fanetri, która rozgromiła Wang Yihan, ze zwycięstwa w pierwszej rundzie bardzo cieszyli się także inni Indonezyjczycy — Markis Kido i Pia Zebadiah Bernadeth, którzy w trzech setach wygrali z czwartą parą świata, Duńczykami Joachimem Fischerem Nielsenem i Christinną Pedersen. Po stronie indonezyjskich strat znalazł się jednak Taufik Hidayat, który, skłaniając się powoli do odejścia z profesjonalnego badmintona, po raz ostatni wystąpił w turnieju All England. Mecze Polaków w czwartek 7. marca zaplanowane są ok. godz. 18:00 (mikst) i 22:00 (debel), godziny według polskiego czasu. Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z pierwszego dnia turnieju na Facebooku Badzine Poland. Wyniki Polaków (6.03.2013)
Yonex All England Open Championships 2013, 5-10 marca 2013, Birmingham (W. Brytania). Turniej rangi Super Series Premier, poziom 2 BWF, pula nagród: 400 tys. dolarów. Zobacz wyniki w serwisie tournamentsoftware.com oraz od 7 marca (czwartek) — transmisje na żywo na kanale BWF w serwisie YouTube. Fot. © BadmintonPhoto.com (live) ap |
|
| © BadmintonZone.pl | zaloguj | |