2013-01-24, Kuala Lumpur
Superseria - lepsza niż kiedykolwiek
W poniedziałek, 21 stycznia, odbyła się w Kuala Lumpur konferencja, w której uczestniczyli reprezentanci gospodarzy turniejów Superserii na lata 2014-2017. 



Spotkanie miało na celu głównie wymianę wiedzy i doświadczeń między organizatorami turniejów, a także przedyskutowanie nowych pomysłów i planów na przyszłość. 

Superseria stale zyskuje na popularności i wszystko wskazuje na to, że jej trzecia edycja, którą zainaugurowały styczniowe turnieje w Korei i Malezji, będzie jeszcze bardziej udana niż dwa poprzednie cykle.

Wiceprezydent BWF, Paisan Rangsikitpho (na fot. w środku), zauważył, że w kluczowych obszarach istotnych dla rozwoju Superserii, takich jak zainteresowanie mediów i związane z tym wskaźniki oglądalności (w telewizji, a także za pośrednictwem transmisji internetowych na stronie badmintonworld.tv) oraz sponsoring, nastąpił znaczący wzrost.

To bardzo optymistyczny prognostyk, który dobrze wróży przyszłorocznemu cyklowi Superserii. Cykl ten w 2014 roku wystartuje turniejem... w Australii. Będzie to historyczny moment — po raz pierwszy zawody Superserii wyjdą poza Azję i Europę. Decydenci mają nadzieję, że dzięki temu badminton zyska na popularności nie tylko w Australii, ale i w całej Oceanii.

Paisan Rangsikitpho przekonywał: Odnotowujemy stały wzrost. Jest coraz większe zainteresowanie badmintonem jako sportowym widowiskiem i widzimy, że zwiększyła się dzięki temu wartość rynkowa tej dyscypliny. Liczba krajów chętnych do organizacji turniejów z cyklu Superserii wskazuje, że w badmintonie tkwi duży potencjał. Australia bardzo chciała dołączyć do gospodarzy tego wydarzenia i cieszymy się, że jej się to udało. Doceniamy również wkład Malezji w rozwój Superserii. To wiele mówi o ambicji tego kraju — bycia w czołówce najlepszych organizatorów turnieju.

Aby nie być gołosłownym, Rangsikitpho przytoczył konkretne dane: Badminton jest obecny w ciągu roku w przekazie telewizyjnym przeszło 160 krajów, z czasem antenowym o łącznej liczbie ponad 5 tys. godzin (z czego 2 tys. godzin to transmisje Superserii). Do tego należy wziąć pod uwagę dostępny w Internecie kanał badmintonworld.tv, który odwiedziły od momentu uruchomienia w 2011 roku przeszło 22 miliony fanów, oglądając 70 mln minut badmintona. Dzięki transmisjom w Internecie rozszerzamy nasze działania na cały świat i czynimy je bardziej dostępnymi dla miłośników badmintona.

Kolejny z prelegentów, sekretarz generalny Thomas Lund (na fot. pierwszy z lewej), podkreślił, że dzięki sponsorom Superserii BWF czerpie z organizacji turniejów znaczące profity finansowe. Zaznaczył również, że można zauważyć znaczący progres w wysokości nagród pieniężnych przeznaczanych dla zwycięzców.

Organizatorzy pięciu najbardziej topowych turniejów Superserii — w Chinach, Danii, Anglii, Malezji i Indonezji — zapowiadają, że w kolejnych latach pula nagród będzie sukcesywnie zwiększana. W latach 2014-2015 ma wzrosnąć do 500 tys. dol., by w 2017 r. osiągnąć kwotę 600 tys. dol. To znaczący wzrost, biorąc pod uwagę, że w momencie wystartowania tego cyklu turniejów w 2011 r. pula nagród wynosiła 350 tys. dol. Większe pieniądze zapowiadają również organizatorzy pozostałych turniejów (do 325 tys. dol. w 2017 r.).

Fot. © BWF (live)

pola

© BadmintonZone.pl | zaloguj