|
2019-01-27
Jak grały ligi azjatyckie
Szeroko rozumiany okres noworoczny to czas kiedy wiele światowych gwiazd, w tym także Europejczyków — często zwabionych wysokimi apanażami — bierze udział w ligach azjatyckich. Już 4 grudnia ubiegłego roku ruszyła rywalizacja w dziewiątym wydaniu China Badminton Super League. Grali w niej jednak nieomal sami Chińczycy, a nieliczni cudzoziemcy pochodzili z Azji, nigdy Europy.
System jest w liczbie i rodzaju gier identyczny jak w Pucharze Sudirmana (singel mężczyzn, singel kobiet, debel mężczyzn, debel kobiet, mikst). Pierwsza faza to „każdy z każdym”, mecz i rewanż. Faza play-off podobna jak w polskiej ekstraklasie (półfinały, potem wygrani o 1. miejsce, przegrani o 3.), ale do wygrania trzech gier przez drużynę. Pojedynki ostatniej edycji w setach do 15 punktów (w razie stanu 14:14 do osiągnięcia przewagi dwóch punktów, maksymalnie do 20 pkt z wyjątkiem trzeciego seta rozgrywanego bezwzględnie do 11 pkt), do wygrania dwóch setów. Startowało osiem drużyn. Nie grali jednak Chen Long i Lin Dan, gdyż woleli złapać chwilę oddechu przed okresem ciężkich treningów rozpoczynających się na przełomie roku. Ligę sfinalizowano 19 stycznia 2019 roku, kiedy w spotkaniu o pierwsze miejsce Zhejiang wygrał z Qingdao 3:2: Zheng Siwei/ Zhou Haodong – Ko Sung Hyun/ Shin Baek Cheol 15:11 11:15 11:8, Huang Yuxiang – Lu Guangzu 13:15 8:15, Chen Yufei/ Huang Yaqiong — Zheng Yu/ Li Wenmei 15:8 15:12, Chen Yufei — Chen Xiaoxin 15:7 10:15 6:11, Zheng Siwei/ Huang Yaqiong — Zhang Nan/Huang Dongping 15:8 15:10. Następną edycję chińskiej superligi ligi przesunięto o rok, aby nie zakłócać okresu kwalifikacji olimpijskich. Indyjska Vodafone Premier Badminton League wystartowała 22 grudnia. W niej grało z mniejszym lub większym powodzeniem – oprócz badmintonistów azjatyckich – wielu Europejczyków. Na długiej liście znajdziemy więc następujące nazwiska: Chris Adcock, Gabrielle Adcock, Anders Antonsen, Viktor Axelsen, Mathias Boe, Mark Caljouw, Marcus Ellis, Kirsty Gilmour, Władimir Iwanow, Line Hojmark Kjaersfeldt, Jewgienia Kosecka, Brice Leverdez, Carolina Marin, Mathias Christiansen, Rajiv Ouseph, Lauren Smith. Dodajmy, że w lidze tej grała kilka lat temu Nadia Zięba. W lidze indyjskiej gra się do dwóch wygranych setów do 15. Wyróżnia się ona zz kolei wyznaczeniem w każdej drużynie w jednej grze na dane spotkanie atutowego zawodnika lub pary. Wygrana oznacza zdobyte dwa punkty, przegrana – punkt ujemny. Spotkanie składa się z pięciu gier, ale zamiast debla pań gra się drugi singel męski. W rozgrywkach uczestniczyło 9 zespołów. Każdy rozegrał sześć spotkań w fazie zasadniczej. Najlepsze cztery awansowały do play-off, gdzie półfinały wyłoniły dwie drużyny walczące o pierwsze miejsce. W finale 13 stycznia Bengaluru Raptors pokonali Mumbai Rockets 4:3: Marcus Ellis/ Lauren Smith — Pia Zebadiah Bernadet/ Kim Gi Jung 8:15 14:15 (0:2), Srikanth Kidambi — Anders Antonsen 15:7 15:10 (1:0), Thrang Vu Thi — Shreyanshi Pardeshi 15:8 15:9 (2:0), B. Sai Praneeth — Sameer Verma 15:7 12:15 3:15 (0:1), Mohammad Ahsan/ Hendra Setiawan (fot.) — Kim Gi Jung/ Lee Yong Dae 15:13 15:10 (1:0) Liga malezyjska — Malaysia Purple League — rozpoczęła się 21 grudnia. Format spotkania przypomina indyjski, bo są takie same gry (pięć, z drugim singlem męskim zamiast debla kobiet). Z kolei sety gra się zasadniczo do 11 pkt (do 3 wygranych setów) tak jak w obecnej polskiej ekstraklasie. Jednak punkty za spotkanie liczy się wygranymi setami. Jeszcze bardziej oryginalna zasada każe przerywać pojedynek po 30 minutach (o ile wcześniej jedna ze stron nie wygrała trzech setów) w trakcie seta i zaliczyć wygraną w nim tej stronie, która prowadziła. Spośród Europejczyków w lidze malezyjskiej wystartowali: Lucas Corvee, Jan O. Jorgensen, Mads Conrad-Petersen i Brice Leverdez. Rozgrywki składają się z trzech etapów. W pierwszym osiem drużyn gra systemem "każdy z każdym". Dwa pierwsze zespoły awansują potem bezpośrednio do etapu trzeciego, podczas gdy w drugim szóstka gra w dwóch grupach o dalszy awans. Trzeci etap to play-off, w którym cztery najlepsze drużyny z etapu drugiego grają pucharowo o wejście do najlepszej czwórki. Wygrani grają potem z dwójką zwolnioną z etapu drugiego. Kto wygra, wchodzi do finału. Pozostali grają spotkania klasyfikujące na miejscach 3.-6. W wielkim finale 27 stycznia Puchong United BC pokonał Kepong BC 10:6: Goh Giap Chin — Soong Joo Ven 11:8 6:11 6:11 10:11, Deng Xuan — Qin Jin Jing 11:10 11:10 11:6, Mak Hee Chun/ Tan Boon Heong — Mads Conrad-Patersen/ Rian Agung Saputro 5:11 11:9 11:10 11:10, Eom Hyewon/ Tang Chun Man — Cheah Yee See/ Ricky Karandasuwardi 11:7 10:11 10:11 11:10 2:1, Lin Guipu — Lim Chi Wing — nie rozgrywano. W spotkaniu o trzecie miejsce Petaling BC pokonał Ampang Jaya BC 11:7, przy czym grający w zwycięskim zespole Duńczyk Jan Jorgensen wygrał z Francuzem Brice'm Leverdezem 3:1. Fot. © BadmintonPhoto.com (archiwum) jr |
|
| © BadmintonZone.pl | zaloguj | |