2018-12-14, Lüdinghausen
Z archiwów BadmintonZone - zdarzyło się 10 lat temu
MĘKI WACHY

14.12.2008. W dziewiątej kolejce pierwszej ligi niemieckiej przed zespołem Przemka Wachy (fot.), FC Langenfeld, stało niezbyt trudne zdanie pokonania na wyjeździe jednego ze słabeuszy Bundesligi — Union Lüdinghausen.
Jednak grający jako pierwsza rakieta gości Wacha męczył się długo z młodym, 21-letnim Belgiem, Yuhan Tanem. Trzeciego seta Polak wygrał dopiero w dogrywce 22:20. Wszelako najbardziej zacięty mecz stoczyli miksiści. Miejscowy duet wygrał 27:25 23:25 22:20! Natomiast cały mecz dość wysoko wygrali goście — 6:2.

Berliński klub Michała Łogosza — SG EBT — grał u siebie z liderem pierwszej Bundesligi, BC Beuel. Było to bardzo zacięte spotkanie. Starcie pierwszych debli wygrali łatwo Łogosz i zwycięzca piątkowego finału Italian International w singlu — Wong Choong Hann. Pokonali duet renomowanych singlistów — spotkali się oni na przykład w finale gry pojedynczej tegorocznego Polish Open w Warszawie — Marc Zwiebler i Ville Lang.
Jednak goście wyrównali po wygranej debla kobiet i to był — jak się wydaje — kluczowy moment meczu. Zwłaszcza, że zaraz gospodarze przegrali debla mężczyzn i chociaż po zwycięstwach Wonga nad Zwieblerem i Juliane Schenk (też świeżo upieczona tryumfatorka Italian International) nad Angielką Elisabeth Cann berlińczycy prowadzili 3:2, to przegrana Łogosza i Nicole Grether w mikście przeciwko Ingo Kindervaterowi i Birgit Overzier postawiła gospodarzy na straconej pozycji. W grze 2. rakiet singlowych spotkali się dwaj Finowie, ale niedoświadczony Eetu Heino nie sprostał Langowi; podobnie było u 3. rakiet: Johannes Szilagyi uległ nieco starszemu Carlowi Baxterowi z Kanady. W zespole berlińskim dał się odczuć brak w składzie ich najbardziej rutynowanego zawodnika — Władysława Drużczenki z Ukrainy.

Ostatecznie SG EBT przegrał z Beuel 3:5, tracąc — przynajmniej na razie — czwartą, ważną z punktu widzenia play-off pozycję w tabeli na rzecz BV Gifhorn.

Wyniki:
Union Lüdinghausen — FC Langenfeld 2:6
Kristian Karttunen/ Jan Sören Schulz — Przemysław Wacha/ Björn Joppien 22:24 9:21, Karin Schnaase/ Laura Ufermann — Kathrin Wanhoff/ Ełła Diehl [Karaczkowa] 9:21 15:21, Hendrik Westermeyer/ Josche Zurwonne — Thorsten Hukriede/ Mike Joppien 15:21 13:21, Yuhan Tan — Wacha 21:18 18:21 20:22, Schnaase — Diehl [Karaczkowa] 18:21 10:6 (krecz Schnaase), Westermeyer/ Laura Ufermann — Hukriede/ Kathrin Wanhoff 27:25 23:25 22:20, Kristian Karttunen — B. Joppien 16:21 18:21, Endra Kurniawan — M. Joppien 11:4 (krecz Joppiena).
SG EBT Berlin — BC Beuel 3:5.
Wong Choong Hann/ Michał Łogosz — Marc Zwiebler/ Ville Lang 21:16 21:10, Juliane Schenk/ Nicole Grether — Birgit Overzier/ Elizabeth Cann 19:21 21:19 19:21, Tim Dettmann/ Johannes Schöttler — Ingo Kindervater/ Ian Maywald 24:22 16:21 13:21, Wong — Zwiebler 21:17 21:14, Schenk — Cann 24:22 13:21 21:16, Łogosz/ Grether — Kindervater/ Overzier 19:21 17:21, Eetu Antti O. Heino — Lang 17:21 20:22, Johannes Szilagyi — Carl Baxter 14:21 20:22.
BV Gifhorn — BC Bischmisheim 1:7.

Fot. © BadmintonPhoto.com (archiwum)

jr

© BadmintonZone.pl | zaloguj