2018-07-26, Pekin. Warszawa
Z archiwów BadmintonZone - zdarzyło się 10 lat temu
LOS ŁASKAWY DLA PRZEMKA. RYWALE POLAKÓW W GRACH POJEDYNCZYCH NA IO

26.07.2008. W Beijing Henan Plaza Hotel dokonano losowania olimpijskiego turnieju badmintona.
Rozpoczęto od gier pojedynczych, gdzie rywalizacja zacznie się w fazie 1/32 finału.

Z wyników losowania nie kryje zadowolenia jeden z najlepszych Europejczyków, Przemysław Wacha. Jego pierwsi dwaj przeciwnicy nie będą faworytami w pojedynku ze znacznie wyżej notowanym Polakiem (obecnie 13. w rankingu BWF). W 1/32 zagra on z Estończykiem Raulem Mustem (74. BWF). Bilans pojedynków obu zawodników jest wyrównany. 14 lutego 2006 r. podczas europejskich eliminacji Pucharu Thomasa Przemek przegrał z Estończykiem 14:21 17:21 i był to jedyny punkt stracony przez Polaków w meczu z Estonią (4:1). 17 kwietnia 2008 r. na indywidualnych mistrzostwach Europy mistrz Polski zrewanżował się młodszemu rywalowi, wygrywając w trzech setach: 21:15 15:21 21:11.

Jeśli Wacha wygra z Estończykiem, w 1/16 finału napotka Szwajcara Christiana Boesigera (103. BWF). Grał z nim dotychczas 1 raz, 14 grudnia 2005 na Italian International w Rzymie i  musiał się nieco natrudzić (41 min), by zwyciężyć ostatecznie 15:12 17:14.

W razie zwycięstwa nad Szwajcarem Polak w meczu o wejście do najlepszej ósemki Igrzysk powinien natrafić — wedle wszelkiego prawdopodobieństwa — na rozstawionego z numerem 3/4 Chińczyka Bao Chunlai'a. Notowany obecnie na 3. miejscu rankingu światowego Bao był na razie dla Polaka zaporą nie do sforsowania, eliminując go z trzech turniejów.

- Istotnie Bao był trzecim z zawodników, na których nie chciałbym trafić w pierwszych rundach — zwierza się Przemek, oceniając losowanie. - Jeszcze bardziej chciałbym uniknąć tylko Lin Dana i Lee Chong Wei'a. Jednak w tej fazie turnieju musiałbym i tak mieć na swej drodze kogoś ze ścisłej czołówki. Jestem bardzo zadowolony, bo przecież rozstawianych było tylko 8 zawodników i już w pierwszym meczu mogłem trafić na najlepszych. Na przykład w pierwszym swoim spotkaniu na Igrzyskach Sony Dwi Kuncoro trafia na Boonsaka Ponsanę, a Kenneth Jonassen na Lee Hyun Ila.
- W obecnym układzie niech się teraz martwią inni
— kontynuuje Wacha, zapowiadając na razie skupienie się na pierwszym pojedynku.

Mniejsze powody do zadowolenia może mieć Kamila Augustyn. Zajmująca obecnie 79. miejsce w rankingu światowym mistrzyni Polski musi już w 1. rundzie zmierzyć się z notowaną obecnie na 11. pozycji listy BWF Koreanką Jun Jae Youn.

Fot. © BadmintonPhoto.com (archiwum)

jr

© BadmintonZone.pl | zaloguj