|
2017-08-25,
Glasgow
Adcockowie nie zawiedli brytyjskiej publiczności
Europejczycy zdobędą parę medali indywidualnych mistrzostw świata w badmintonie. W piątek rozegrano w Glasgow ćwierćfinały TOTAL BWF World Championships 2017, w których dominacja azjatycka nie była stuprocentowa.
Satysfakcję Brytyjczykom przyniósł porywający publiczność występ małżeństwa Gabrielle i Chrisa Adcocków (fot. 1.). Awansowali do półfinału po wymagającym ponadgodzinnej batalii zwycięstwie nad hongkońskim mikstem Tang Chun Man/ Tse Ying Suet 16:21 21:13 21:16. Pozornie angielska para mieszana miała stosunkowo łatwe zadanie: rywale są gorsi w rankingu o dziesięć pozycji. W rzeczywistości jedyna poprzednia konfrontacja obu mikstów zakończyła się wygraną Hongkończyków, którzy swe możliwości pokazali w Glasgow, eliminując poprzedniego dnia chińską parę zajmującą obecnie trzecie miejsce na liście światowej.
Medal zapewnił sobie także Viktor Axelsen (Dania) i rodaczki, deblistki, Kamilla Rytter Juhl i Christinna Pedersen. W obu przypadkach potrzebne były trzy sety, a Dunki musiały po drodze obronić trzy lotki meczowe w starciu z Japonkami. Bliscy medalu byli Mathias Boe i Carsten Mogensen. Nie wykorzystali jednak lotki meczowej w trzecim secie i przegrali z chińskim deblem Liu Cheng/ Zhang Nan. Europejki nie zdobędą medalu w singlu, choć było dość blisko. Reprezentantka gospodarzy, Kirsty Gilmour (fot. 2.), opromieniona czwartkowym tryumfem nad czołową Chinką, w ćwierćfinale musiała się zmierzyć z kolejną gwiazdą światowego formatu, Sainą Nehwal (Indie). Kirsty prowadziła od stanu 9:8 prawie do końca pierwszego seta, by niefrasobliwie przegrać jego końcówkę, między innymi złą oceną trafności lotki zagranej przez rywalkę. W drugim secie nie powtórzyła tego błędu, ale w trzecim Hinduska przejęła kontrolę. Bardziej niż na Gilmour liczono zapewne na wygraną obrończyni tytułu mistrzowskiego, a zarazem złotą medalistkę Igrzysk w Rio, Hiszpankę Carolinę Marin (fot. 3.). Wprawdzie Marin nominalnie była faworytką mistrzostw w Glasgow, zwłaszcza po niezgłoszeniu się liderki rankingu światowego Tai Tzu Ying i odpadnięciu z turnieju numeru 1, Akane Yamaguchi i Koreanki Sung Ji Hyun, ale ćwierćfinałowa rywalka Hiszpanki, Japonka Nozomi Okuhara (fot. 4.) wybitnie jej nie pasuje. Bilans dotychczasowych spotkań to 5:3 dla Japonki, przy czym każda wygrana Marin była okupiona ciężką walką, a każda przegrana była stosunkowo wyraźna. Nawet biorąc poprawkę na gorsze występy Caroliny po kontuzjach, Okuhara to niewygodna przeciwniczka. To się potwierdziło już w pierwszym secie, kiedy Akane objęła prowadzenie 17:7. Marin nie odpuściła. Dodając sobie animuszu piekielnymi wrzaskami, wyciągnęła na 18:19, by to jednak zmarnować. Drugiego seta wygrała mistrzyni olimpijska 21:14, ale w trzecim jej słabsza od rywalki gra przy siatce i niewymuszone błędy w końcówce pozwoliły Japonce awansować do półfinału. 21:18, 14:21, 21:15 dla Okuhary po ponad 1,5 godziny gry. Niewiele krócej trwał zdumiewający ćwierćfinał debla pań z udziałem japońskiej pary (rozstawione z numerem 1 mistrzynie olimpijskie z Rio) Misaki Matsutomo/ Ayaka Takahashi (fot. 5.) i chińskiej Bao Yixin/ Yu Xiaohan. Faworytkami były Japonki, ale jedyna wcześniejsza konfrontacja zakończyła się w zeszłym roku zwycięstwem Chinek. Mistrzynie z Rio wyraźnie wygrały pierwszą partię, a w drugiej robiły, co chciały, obejmując prowadzenie w miażdżącym stosunku 12:0. Wcześniej, w przerwie przy wyniku 11:0 Yu Xiaohan skorzystała z pomocy lekarskiej, co widocznie pomogło, bo gra Bao i Yu stała się bardzo solidna i rozluźnione Misaki i Ayaka nie potrafiły sobie z tym poradzić. Chinki seryjnie zdobywały punkty, następnie obroniły pięć meczboli, by wygrać 27:25. W decydującym secie gra była bardzo wyrównana, a ostateczne zwycięstwo Japonek minimalne — 21:19. Poprzedniego dnia Japonki również minimalnie wygrały trzeciego seta przeciwko swoim mniej utytułowanym koleżankom z reprezentacji. Zob. albumy zdjęć na Facebooku Badzine Poland: 1/4 finału MŚ w badmintonie (25.08.2017). 1/8 finału MŚ w badmintonie (24.08.2017). Emil Holst, Lin Dan i inni. Lee Chong Wei, Leverdez i inni. MŚ w Glasgow: Prądziński/Rudziński vs Jansen/Zurwonne. MŚ Glasgow 2017: Dubowski vs Ginting. Lin Dan i inni. MŚ w badmintonie. Bochat/Cwalina vs Lamsfuss/Seidel (MŚ Glasgow 2017). Zob. też: Nieobliczalne singlistki. Niemcy solidni, ale przegrani. Dubowski wróci z podniesionym czołem, ale MŚ bez Polaków. Debliści zagrali poniżej swoich możliwości. Jak losowano mistrzostwa świata. Faworyci rankingowi. Kto pierwszy ten lepszy. Co robią Szkoci raz na 10 lat? Indywidualne mistrzostwa świata w badmintonie. TOTAL BWF World Championships 2017. 21-27 sierpnia 2017. Glasgow (Szkocja). Emirates Arena. Zawody kategorii BWF Events. Strona indywidualnych mistrzostw świata. Zob. wyniki Polaków. Wszystkie wyniki w serwisie tournamentsoftware.com. Fot. © Janusz Rudziński, BadmintonZone.pl (live) jr |
|
| © BadmintonZone.pl | zaloguj | |