|
2017-08-24,
Glasgow
Nieobliczalne singlistki
Spotkania 1/8 finału indywidualnych mistrzostw świata w badmintonie dostarczyły wielu emocji podczas zaciętych końcówek meczów i przyniosły niekiedy dość zaskakujące rezultaty.
Tym razem najbardziej nieobliczalne okazały się singlistki. W czwartek odpadły zawodniczki rozstawione z numerami 1 i 2.
Jednak szczególne znaczenie miało zwycięstwo rozstawionej z odległym numerem 16 reprezentantki gospodarzy, Kirsty Gilmour (fot. 1.), która pokonała rozstawioną z numerem 6 Chinkę He Bingjiao 21:14 15:21 21:16. Łzy szczęścia dzielnej Szkotki były bardzo uzasadnione pomimo faktu, że wbrew dużo lepszemu rankingowi Chinki (7. BWF wobec 31. Gilmour) dodatni bilans 1:0 przemawiał za miejscową zawodniczką, skądinąd wicemistrzynią Europy. Gilmour wprawdzie wygrała w zeszłym roku z He, ale gwarantuję, że pokonanie czołowej Chinki na turnieju typu Grand Prix, to zupełnie nie to samo, co na mistrzostwach świata. Największą sensacją było jednak, obiektywnie rzecz biorąc, wyeliminowanie rozstawionej z numerem 1 wiceliderki listy światowej, Japonki Akane Yamaguchi (fot. 2.) przez 10. w rankingu BWF Chinkę Chen Yufei (fot. 3.). Japonka została rozstawiona z numerem 1, ponieważ liderka listy światowej, Tai Tzu Ying, nie zgłosiła się do mistrzostw świata, preferując start na Letniej Uniwersjadzie w swojej ojczyźnie, Tajpeju. Porażka Japonki — i to w dwóch setach — zaskakuje tym bardziej, że wszystkie dotychczasowe, trzy pojedynki z Chinką rozstrzygnęła łatwo na swoja korzyść. W końcówce drugiego seta doszło do porywających akcji w wykonaniu obu zawodniczek, ale Chinka wykorzystała swoją szansę, wygrywając ostatecznie — 21:18 21:19. Wyeliminowanie numeru 2 w singlu pań, czyli Koreanki Sung Ji Hyun (fot. 4.), było dziełem Hinduski Sainy Nehwal (fot. 5.). Nehwal w ostatnim okresie nie błyszczała tak jak dawniej, ale jej wygrana wielką sensacją nie jest. Ma zdecydowanie dodatni bilans pojedynków z Koreanką. Po drugie, Koreanka mimo świetnego rankingu zwykła zawodzić w imprezach najwyższej rangi światowej. Teraz przegrała z Hinduską po raz ósmy, mimo zdecydowanie lepszej pozycji na liście światowej. Wynik na korzyść zawodniczki indyjskiej: 21:19 21:15. Sensacje były blisko jeszcze w dwóch innych pojedynkach singla kobiet. Wicemistrzyni z Rio, Hinduska Pusarla Venkata Sindhu (fot. 6.), grała znacznie poniżej swoich możliwości przeciwko dużo niżej notowanej reprezentantce Hongkongu, Cheung Ngan Yi. Zawodniczka z Indii ostatecznie wygrała po prawie 1,5 godziny mordęgi 19:21 23:21 21:17. Także zagrożony był los rozstawionej z numerem 5 Chinki Sun Yu (6. BWF), która trzeciego seta przeciwko Hiszpance Beatriz Corrales (25. BWF) wymęczyła w stosunku 23:21 po godzinie i kwadransie gry. Pewne zwycięstwo odniosła natomiast nad Dunką Mią Blichfeldt Hiszpanka Carolina Marin (fot. 7.), mistrzyni z Rio. Do niespodzianki doszło jeszcze w grze mieszanej, gdzie hongkońska para Tang Chun Man/ Tse Ying Suet wyeliminowała rozstawionych z numerem 4 Chińczyków, Zhang Nana i Li Yinhui 21:12 17:21 21:13. Kiedy grają ze soba dwa dobre japońskie deble kobiece, to mamy zwykle zagwarantowane długie widowisko. Tak się stało i tym razem, gdy mistrzynie z Rio, Misaki Matsutomo i Ayaka Takahashi, męczyły się ponad 1,5 godziny z teoretycznie dużo słabszymi koleżankami z reprezentacji, Naoko Fukuman i Kurumi Yonao. Wynik 18:21 21:15 21:19 na korzyść faworytek, które jednak przegrywały w trzecim secie 18:19. Zob. albumy zdjęć na Facebooku Badzine Poland: Emil Holst, Lin Dan i inni. Lee Chong Wei, Leverdez i inni. MŚ w Glasgow: Prądziński/Rudziński vs Jansen/Zurwonne. MŚ Glasgow 2017: Dubowski vs Ginting. Lin Dan i inni. MŚ w badmintonie. Bochat/Cwalina vs Lamsfuss/Seidel (MŚ Glasgow 2017). Zob. też: Niemcy solidni, ale przegrani. Dubowski wróci z podniesionym czołem, ale MŚ bez Polaków. Debliści zagrali poniżej swoich możliwości. Jak losowano mistrzostwa świata. Faworyci rankingowi. Kto pierwszy ten lepszy. Co robią Szkoci raz na 10 lat? Indywidualne mistrzostwa świata w badmintonie. TOTAL BWF World Championships 2017. 21-27 sierpnia 2017. Glasgow (Szkocja). Emirates Arena. Zawody kategorii BWF Events. Strona indywidualnych mistrzostw świata. Zob. wyniki Polaków. Wszystkie wyniki w serwisie tournamentsoftware.com. Fot. © BadmintonPhoto.com i Janusz Rudziński, BadmintonZone.pl (live) jr |
|
| © BadmintonZone.pl | zaloguj | |