|
2012-11-14,
Warszawa
Szczęście w nieszczęściu
Z okazji powrotu po długiej przerwie pary mieszanej Robert Mateusiak (fot.)/ Nadia Zięba do pierwszej dziesiątki rankingu światowego Polska Agencja Prasowa zamieściła krótką wypowiedź najlepszego polskiego miksisty.
Przypomniał on, że dwa lata wcześniej para liderowała w rankingu BWF. — Do kwietnia 2011 roku nie wypadliśmy z czołowej piątki, kiedy to zaczęły się u nas kłopoty zdrowotne — wspomina Zico. — Nadia miała dłuższą ode mnie przerwę, ale na szczęście w porę wróciliśmy
do gry, by móc walczyć o kwalifikację olimpijską do Londynu.
PAP informuje, że Nadia cierpi obecnie na stan zapalny ścięgna Achillesa w jej lewej nodze. Wcześniej leczyła to ścięgno po naderwaniu. Szczęście w nieszczęściu, że kłopoty nie wystąpiły w krytycznym okresie. - Jeśli już musiała się przytrafić ta dolegliwość, to dobrze że akurat teraz, kiedy w zasadzie mamy przerwę — ocenił Robert. — Być może zagramy tylko w lidze duńskiej, ale to zależy od dyspozycji Nadii. Obecnie polski topowy mikst zajmuje ósme miejsce w rankingu BWF, awansując o trzy pozycje. Pełną informację PAP można przeczytać m.in. na portalach Wirtualna Polska i Onet.pl. Fot. © Marcin Wisiorowski (archiwum) jr |
|
| © BadmintonZone.pl | zaloguj | |