2017-01-22
Bratobójcze mecze Polaków w Bundeslidze
Niedziela była dobrym dniem dla Wojciecha Szkudlarczyka (fot.). Jego drużyna — FC Langenfeld — wygrała po raz pierwszy w tym sezonie spotkanie w 1. Bundeslidze, a Polak zdobył komplet punktów, zwyciężając zarówno w deblu, jak mikście.
Langenfeld zajmujący ostatnie miejsce w tabeli ekstraklasy pokonał na własnym terenie innego potencjalnego spadkowicza, TSV Neuhausen-Nymphenburg (w którym gra Przemysław Szydłowski) w stosunku 4:3.

W deblu Polacy zagrali po przeciwnych stronach siatki: Wojciech Szkudlarczyk i Maxime Moreels wygrali z Krasimirem Jankowem i Przemysławem Szydłowskim 11:7 12:10 12:10. W mikście Wojciech Szkudlarczyk i Fabienne Köhler pokonali parę Manuel Heumann/ Kaja Stankovic 7:11 10:12 11:7 11:7 11:8.

Wprawdzie Langenfeld odrobił część strat do Neuhausen-Nymphenburg, ale nikłe zwycięstwo spowodowało, że pomiędzy obu drużynami jest jeszcze jeden punkt różnicy. Natomiast Neuhausen-Nymphenburg ma dwa punkty straty do 8. w tabeli TSV 1906 Freystadt, w którym gra Paweł Pietryja.

W niedzielę doszło w 1. Bundeslidze do jeszcze jednego starcia, w którym Polacy toczyli bratobójczą walkę. Znowu niezawodny okazał się Miłosz Bochat (TSV Trittau), który wygrał debla i miksta. Właśnie w mikście pognębił Pawła Pietryję (TSV 1906 Freystadt). Bochat i Iris Tabeling pokonali Pietryję i Stefanie Spies 12:10 11:7 11:6. Pietryja również wygrał debla, ale TSV Trittau wygrał z TSV 1906 Freystadt 5:2.

W grupie północnej 2. Bundesligi wystąpili Hubert Pączek i Aneta Wojtkowska. Hubert tym razem został rzucony na "odcinek deblowy". Efekt nie był najlepszy, bo Pączek i Jones Ralfy Jansen (1.BC Wipperfeld) przegrali z Sebastianem Schöttlerem i Lucasem Bednorschem (Blau-Weiss Wittorf-NMS) 6:11 10:12 10:12. Jednak była to jedyna gra stracona przez Wipperfeld. Lider tabeli wygrał z Blau-Weiss Wittorf-NMS 6:1, czyli zdobył komplet punktów.

Aneta Wojtkowska wystąpiła w składzie rezerw TSV Trittau 2 w meczu wyjazdowym przeciwko TV Refrath 2. Polka przegrała debla, ale wygrała miksta, co uratowało jej drużynie punkt w przegranym minimalnie spotkaniu 3:4.

O awans do 2. Bundesligi walczy zespół TV 1884 Marktheidenfeld wspierany przez kolejnego Polaka, Jana Rudzińskiego. W ten weekend Marktheidenfeld zremisował z ESV Flügelrad Nürnberg 4:4 i pokonał BV Bamberg 6:2, a Rudziński wygrał wszystkie trzy mecze, do których był delegowany. Marktheidenfeld jest zdecydowanym liderem grupy południowowschodniej ligi regionalnej.

Fot. © BadmintonPhoto.com (archiwum)

jr

© BadmintonZone.pl | zaloguj