2016-05-05, Tokio
Z archiwów BadmintonZone - zdarzyło się 10 lat temu
UDANY EKSPERYMENT?
5.05.2006. Rallypoint (3x21) czy powrót do starego, wypróbowanego systemu liczenia punktów (3x15)? Odpowiedź na to pytanie padnie już jutro.
Na czwartkowej konferencji prasowej Punch Gunalan wyjaśniał, że głównym punktem jutrzejszego zebrania generalnego IBF będzie głosowanie nad tym, który system punktacji obowiązywać będzie przez najbliższe lata. Wszystko wskazuje na to, ze większość członków IBF ulegnie presji Gunalana i opowie się za tym, aby wprowadzić zmiany.

Rallypoint był testowany od miesięcy przez badmintonistów na całym świecie. Analiza zawodów przeprowadzanych nowym systemem, pokazała, że nastąpiło średnie skrócenie gier z 45 do 30 min, jedynie w grach finałowych zdarza się, że spotkania przeciągają się do 60 min. Sami zawodnicy oceniają, że gra jest mniej męcząca fizycznie, choć wymaga większej koncentracji i jest trudniejsza "mentalnie". Podczas lutowego obozu treningowego japońskiej kadry, zapytano szkoleniowców i zawodników, co sądzą o zmianie zasad punktacji.

Park Joo Bong (fot., trener kadry): — W nowym systemie każda pomyłka powoduje zmianę wyniku i należy się koncentrować bardziej niż przy tradycyjnej punktacji. Wynik 14:10 w starym systemie liczenia punktów odpowiada wynikowi 20:12 lub 20:14 w nowym systemie. Cztery punkty teraz nie są równe czterem punktom w starym systemie i zawodnicy powinni to dobrze zapamiętać.
Shoji Sato (singlista): - Ponieważ gra toczy się szybciej, myślę, że należy koniecznie grać na najwyższym poziomie od samego początku spotkania. Po objęciu prowadzenia wystarczy być stroną serwującą, w przeciwnym wypadku może być ciężko. To system dobry do grania przeciwko badmintonistom zajmującym najwyższe pozycje w rankingu.
Kanako Yonekura (singlistka): — Nie sądzę, aby mecze znacząco się skróciły. Oczywiście, teraz nie mogę zrobić żadnej głupiej pomyłki. Nowy system jest trudny od strony psychologicznej. Tym, którzy zwyciężali dzięki swojemu doświadczeniu, można teraz powiedzieć, że doświadczenie to nie wszystko.
Keita Masuda (deblista): — Wierzę, że mecze będą szybsze. Czasem jeszcze trochę się gubimy w liczeniu punktów. Jednak odkryjemy wiele nowych rzeczy podczas gry i wydaje mi się, że nie należy martwić się na zapas.
Shintaro Ikeda (deblista): — Najważniejszy jest serwis! Uwaga na serwis!
Reiko Shiota (deblistka): — W nowym systemie mogę szybko dogonić przeciwnika, jeśli zostałam w tyle, co daje mi możliwość wygrania nawet z wysoko uplasowanymi w rankingu zawodnikami. Chcę jak najszybciej zacząć korzystać z tego systemu. Nie mogę się już doczekać!

Fot. © BadmintonPhoto.com (archiwum)

pola

© BadmintonZone.pl | zaloguj