|
2016-02-20,
Saloniki
Z archiwów BadmintonZone - zdarzyło się 10 lat temu
ROZKOSZ HOLENDEREK
Saloniki. 20.02.2006. Holenderki rozkoszują się tytułem najlepszej kobiecej drużyny Europy. Na wyróżnienie zasługują zwłaszcza grające niezwykle efektownie singlistki — Yao Jie, Mia Audina oraz Judith Meulendijks, które w rzeczywistości wywalczyły złoto. To oznaczało, że największy atut angielskiej drużyny, para Gail Emms i Donna Kellog, nie wyszła nawet na kort. Do światowego finału nie zdołał się zakwalifikować zespół z Danii, ktory w walce o brąz uległ Niemcom. W finale dla Angielek kluczowe mogło okazać się zwycięstwo Tracey Hallam, która jako jedyna miała szansę na doprowadzenie do konfrontacji Emms i Kellog z Holenderkami. Reszta Wyspiarek była znacznie mniej doświadczona niż ich holenderskie koleżanki. Jednak Angielka nie podołała Yao Jie, skoncentrowanej na tym, aby wygrać spotkanie w dwóch setach, do czego zresztą doprowadziła, zwyciężając 21:19 21:16. Druga singlistka z Anglii, Elizabeth Cann, musiała stawić czoła srebrnej medalistce Igrzysk Olimpijskich — Mii Audinie. Reprezentantka Holandii bez trudu pokonała Cann — 21:15 21:15. Reszty dokonała Judith Meulendijks, nie pozostawiając złudzeń Jill Pittard, którą zwyciężyła 21:15 21:14. W walce o brąz świetnie zaprezentowały się niemieckie singlistki — Xu Huaiwen, Juliane Schenk oraz Petra Overzier. Bez trudu i wysoko pokonywały swoje duńskie rywalki. Jedyny punkt skandynawska drużyna zdołała urwać w deblu, dzięki Kamilli Juhl i Lenie Frier Kristiansen. Potem nastąpiło zwycięstwo Petry Overzier, która przypieczętowała sukces drużyny, pokonując Annę Pedersen 21:16 21:7.
WYNIKI HOLANDIA — ANGLIA 3:0. Yao Jie — Tracey Hallam 21:19 21:16; Mia Audina Tjiptawan — Elizabeth Cann 21:15 21:15; Judith Meulendijks — Jil Pittard 21:15 21:14. NIEMCY — DANIA 3:1. Xu Huaiwen — Camilla Sorensen 21:12 21:10; Juliane Schenk — Nanna Brosolat Jensen 21:15 22:10; Kathrin Piotrowski / Xu Huaiwen — Kamilla Juhl / Lena Frier Kristiansen 19:21 9:21; Petra Overzier — Anne Marie Pedersen 21:16 21:7. DOMINUJĄCY DUŃCZYCY Saloniki. 20.02.2006. Duńczycy zwyciężyli w drużynowych mistrzostwach Europy, dając raz jeszcze pokaz badmintona najwyższej próby. W niedzielnym finale pokonali Niemców. Trzecie miejsce zajęli Anglicy, którzy, aby zdobyć brąz, musieli pokonać Holendrów. Na tegoroczny finał Pucharu Thomasa zakwalifikowały się tym samym trzy europejskie drużyny — z Danii, Niemiec i Anglii. Ciekawie przebiegały finały. Niemiec Björn Joppien wyglądał na bardzo zmotywowanego, kiedy wychodził w niedzielę na swój pierwszy mecz (z Peterem Gade). Pierwszego seta wygrał Joppien 17:21, jednak drugi i trzeci należały już do Duńczyka. Gade zaczął atakować i Joppien nie mógł sobie poradzić z silnymi smeczami. Następne sety wyraźnie pokazały przewagę Duńczyka, który ostatecznie zwyciężył 21:15 21:10. Dobra forma, jaką prezentowali na kilku ostatnich turniejach Jens Eriksen i Martin Lundgaard, nie zawiodła również na tym spotkaniu. Dominujący Duńczycy w drugim spotkaniu pokonali nie bez trudu Kristofa Hoppa i Ingo Kindervatera, zwyciężając 21:16 23:21. W pełnym komforcie, po dwóch wygranych meczach, wyszedł na kort Kenneth Jonassen, szybko pokonując Romana Spitko — 21:11 21:15. Ciekawie grały również zespoły walczące o brąz, a tym samym o awans do światowych finałów pucharu Thomasa. Duże zainteresowanie budził Anglik Aamir Ghaffar, nie tylko ze względu na oryginalną, długą brodę, ale przede wszystkim dzięki niezwykle energicznemu stylowi gry. Anglik wygrał mecz z Dickym Palyamą (Holandia), a spotkanie do końca trzymało widzów w napięciu i było niezwykle ekscytujące — 21:19 23:21. Holendrom udało się jeszcze po raz pierwszy i — jak się później okazało — ostatni odeprzeć angielską ofensywę dzięki Ericowi Pangowi. Następnie Anthony Clark i Robert Blair dosłownie starli swoich przeciwników Jurgena Woutersa i Koena Riddera, zwyciężając 21:4 21:4. Wówczas Anglicy prowadzili już 2:1. Dzieło zwieńczył Nicholas Kidd, który gładko pokonał Rune Massinga — 21:16 21:14. WYNIKI DANIA — NIEMCY 3:0. Peter Gade — Björn Joppien 17:21 21:15 21:10; Jens Eriksen / Martin Lundgaard — Kristoff Hopp / Ingo Kindervater 21:16 23:21; Kenneth Jonassen — Roman Spitko 21:11 21:15. ANGLIA — HOLANDIA 3:1. Aamir Ghaffar — Dicky Palyama 21:19 23:21; Andrew Smith — Eric Pang 14:21 21:19 12:21; Anthony Clark / Robert Blair — Jurgen Wouters / Koen Ridder 21:4 21:4; Nicholas Kidd — Rune Massing 21:16 21:14. Fot. © BadmintonPhoto.com, Paweł Staręga (archiwum) jr, pola |
|
| © BadmintonZone.pl | zaloguj | |