2016-02-03, Słupsk
Z archiwów BadmintonZone - zdarzyło się 10 lat temu
EKSPERYMENTALNIE W SŁUPSKU
3.02.2006.
W Słupsku od rana trwają gry eliminacyjne Indywidualnych Mistrzostw Polski. Na razie zawody przebiegają sprawnie, mecze są rozgrywane na 4 kortach w hali Gryfia, znanej z występów koszykarzy Czarnych Słupsk w ekstraklasie.

Nie doszło na razie do większych sensacji. Jednak nowy system punktacji (3x21), zwany w Polsce eksperymentalnym, stanowi duże wyzwanie dla zawodników i sędziów. Ci pierwsi muszą zachowywać stałą koncentrację, gdyż każdy błąd kończący akcję powoduje stratę punktu. Niektórzy z nich nie byli dobrze przygotowani do gry nowym systemem. Sędziowie musieli opanować pracę z nowymi protokołami, pozwalającymi kontrolować ustawienie zawodników i kolejność serwowania. Trenerzy na razie rzadko korzystają z możliwości podpowiadania zawodnikom w trakcie gry (mogą to czynić ze swoich krzeseł obok boiska cały czas, z wyjątkiem okresu, gdy lotka jest w grze). Zgodnie z tym, o czym informowaliśmy, w dogrywce od stanu 20:20 zwycięstwo przypada stronie, która zdobędzie kolejne 2 punkty, czyli 2 punkty z rzędu (z wyjątkiem stanu 29:29, kiedy decyduje ostatecznie 30. punkt). Zatem set może się kończyć zarówno przy różnicy jednopunktowej, jak i dwupunktowej, zależnie od sekwencji zdobytych punktów.

Jak pamiętamy, z zawodów wycofał się prezes PZBad Michał Mirowski. W tej sytuacji do jego partnerów dołączono dublerów. Hubertowi Pączkowi partneruje Jacek Niedźwiedzki, a Agnieszce Jaskule — Łukasz Moreń.

INDYWIDUALNE MISTRZOSTWA POLSKI. DZIEŃ PIERWSZY
3.02.2006.
Turniej przebiega na razie bez sensacji. Zresztą mankament mistrzostw stanowi to, że zdobywcy złotych medali w niedzielę są typowani "na pewniaka". Mamy na myśli rozstawionych  najwyżej: Przemysława Wachę (fot., LKS Technik Głubczyce), Kamilę Augustyn (SKS Piast-B Słupsk), Michała Łogosza/ Roberta Mateusiaka (obydwaj SKB Suwałki), Kamilę Augustyn/ Nadię Kostiuczyk (SKB Suwałki) oraz Roberta Mateusiaka/ Nadię Kostiuczyk.
Jedyną niespodziankę w konfrontacjach czołowych rakiet stanowiło zwycięstwo Roberta Kowalczyka (UKS Hubal Białystok) nad Jackiem Hankiewiczem (SKB Suwałki) 21:16 21:16. Zwycięzca jest jednak bardzo dobrym zawodnikiem, a przegrany i tak imponuje świetną grą, mimo upływu lat. Mecz ten był bardzo dobrym widowiskiem.

Reprezentant naszej sekcji, Krzysztof Walenda, mimo kontuzji wyszedł na mecz z Dariuszem Ziębą (SKB Suwałki), niestety przegrywając 8:21 15:21.

Sensacja wisiała w powietrzu podczas konfrontacji umiejętności Mariusza Pogonia (AZS Kraków) z Wojciechem Poszelężnym (LKS Technik Głubczyce). W pierwszym secie przy stanie 19:20 wywołanie przez sędziego serwisowego błędu Pogonia dało w nowym systemie punktacji automatycznie seta Poszelężnemu. Drugiego wygrał krakowianin do 15 i prowadził jeszcze w połowie trzeciego, by ustąpić w końcówce.

O wrażenia z pierwszego dnia spytaliśmy trenerkę kadry narodowej Klaudię Majorową. Stwierdziła, że najcenniejsze będą dla niej praktyczne wnioski płynące z oblicza gry w nowym systemie punktacji.
Wyniki można śledzić na bieżąco na stronie PZBad.

Fot. © Janusz Rudziński (archiwum)

jr

© BadmintonZone.pl | zaloguj