|
2015-07-11,
Gwangju
Dubowski zabłysnął, ale przegrał z Sonem Wan Ho
Świetny początek miał Mateusz Dubowski (fot.) w walce o ćwierćfinał Uniwersjady przeciwko ósmej rakiecie singlowej świata, reprezentantowi gospodarzy, Son Wan Ho.
Przy stanie 2:2 Mateusz objął prowadzenie i już go nie oddał do końca seta, wygrywając 21:16. Son Wan Ho, który jest niemal murowanym kandydatem do złota i potwierdził formę już w turnieju drużynowym, odprawiając z kwitkiem Chińczyka Gao Huana, opanował sytuację w drugiej partii, prowadząc stale od jej początku; podobnie było w trzecim secie, kiedy Koreańczyk na wstępie zainkasował zaliczkę sześciu punktów.
Na stratę seta Son Wan Ho pozwolił sobie także w poprzednim pojedynku z Siergiejem Sirantem (Rosja), ale wtedy również kontrolował od początku sytuację w trzecim secie: zdusił w zarodku ewentualne zagrożenie ze strony Rosjanina i dał mu zdobyć zaledwie dziewięć punktów. Choć perspektywa pokonania faworyta w przypadku Dubowskiego była — realnie rzecz biorąc odległa — cieszy, że zdołał rozstrzygnąć choć jednego seta na swoją korzyść. W następnym pojedynku, ćwierćfinałowym, Son Wan Ho rozprawił się z Tajlandczykiem Suppanyu Avihingsanonem już w dwóch setach, przy czym pod koniec drugiego popisał się zdobyciem dziesięciu punktów z rzędu. W tej samej fazie co Dubowski odpadł również pogromca Mateusza Świerczyńskiego Zulfadli Zulkiffli (Malezja), ulegając w trzech setach Shreyansowi Kumarowi Jaiswalowi (Indie). Odpadła również Chloe Birch (Wielka Brytania), która wcześniej wyeliminowała Weronikę Grudzinę. Przegrała wyraźnie z Porntip Buranaprasertsuk (Tajlandia). Swój udział w turnieju zakończyła również w tej fazie Cendrine Hantz (Szwajcaria), która poprzedniego dnia zastopowała Karolinę Gajos. Szwajcarkę z łatwością ograła Miyuki Kato (Japonia). Nie lepszy był los debla japońskiego Shinoda/ Uratani, który wyrzucił dzień wcześniej z turnieju nasz debel Gajos/ Aneta Wojtkowska. Japonki zdołały jedynie przez 27 minut opierać się faworytkom turnieju, Chinkom Ou Dongni/ Yu Xiaohan. Natomiast mikst Lu Ching Yao/ Chiang Kai Hsin (Tajpej), który wyeliminował polską parę Pietryja/Wojtkowska, dopiero za szóstym meczbolem w trzecim secie uporał się z indonezyjskim duetem Agripinna Putera/ Devi Permatasari. Większej sztuki dokonali Tajwańczycy w ćwierćfinale, pokonując jednych z głównych faworytów do złota, mikst Ko Sung Hyun/ Yoo Hae Won. Kto wie, czy pogromcy polskiego miksta nie zdobędą tytułu mistrzowskiego. Czeka ich jednak jeszcze ciężka droga. W deblu, w parze z Pawłem Pietryją, Dubowski nie powtórzył osiągnięcia z singla. Studenci Uniwersytetu Opolskiego przegrali w dwóch szybkich setach z koreańskim duetem Ko Sung Hyun (aktualny mistrz świata)/ Lee Yong Dae (aktualny wicemistrz świata). Wkrótce okazało się jednak, że rywale Polaków nie byli w sobotę w najlepszej dyspozycji, ponieważ w ćwiercfinale przegrali (i była to sensacja dnia) z tymi samymi Chińczykami, z którymi wygrali w finale drużynówki kilka dni wcześniej (zob. Chińczycy trzymali się mocno... ale krótko). Student prawa karnego Zhang Wen i student zarządzania Wang Yilyu w trzeciej partii od stanu 15:15 królowali na korcie, pozwalając gospodarzom ma zdobycie tylko dwóch punktów. Tym samym Ko i Lee nie obronią tytułu mistrzowskiego zdobytego na poprzedniej uniwersjadzie, dwa lata temu w Kazaniu. Porównując występ Polaków ze startem na poprzedniej uniwersjadzie, dostrzeżemy obniżenie lotów. Wprawdzie na wyniki w turnieju indywidualnym negatywny wpływ mogło mieć losowanie: mikst natrafił już w drugiej rundzie na co najmniej brązowych medalistów, debel męski w 1/8 finału na obrońców tytułu, a Mateusz Dubowski w tej samej fazie na głównego kandydata do złota (i tanio skóry nie sprzedał). Dwa lata temu, w Kazaniu, mikst Wojciech Szkudlarczyk/ Agnieszka Wojtkowska dotarł do ćwierćfinału, co się obecnie nie udało nikomu z Polaków. Jednak gorzej wygląda porównanie gry Polaków w turnieju drużynowym. Dwa lata temu (zob. I po Kazaniu ) polski zespół zajął najwyższą lokatę wśród Europejczyków, pokonując w meczu o 7. miejsce Niemców 3:2. Wcześniej polscy studenci rozegrali zacięty mecz z Malezją (2:3), a co najistotniejsze pokonali Francję 3:2. Teraz przegraliśmy z Francją 0:3, prawda że momentami po zaciętej walce, zajmując ostatecznie miejsce 13-16. Z tamtego zespołu pozostała obecnie tylko Aneta Wojtkowska. Wyniki Polaków w turnieju indywidualnym, 1/8 finału (11.07.2015) Gra pojedyncza mężczyzn Son Wan Ho (Korea) — Mateusz Dubowski 16:21 21:11 21:10 (0:37) Gra podwójna mężczyzn Ko Sung Hyun/Lee Yong Dae (Korea) — Mateusz Dubowski/ Paweł Pietryja 21:7 21:13 (0:17). Zob. też: Pietryja i Dubowski w najlepszej "16" studentów na świecie Chińczycy trzymali się mocno... ale krótko Lekcja chińskiego i francuskiego, Polska-USA 5:0 XXVIII Letnia Uniwersjada, turniej drużynowy 6-8 lipca 2015 r., turniej indywidualny 10-12 lipca 2015 r., Gwangju (Korea Południowa). Zobacz stronę z wynikami Uniwersjady. Fot. © Tomasz Rakoczy jr |
|
| © BadmintonZone.pl | zaloguj | |