2012-08-31, Warszawa
"Będziemy walczyć o nasze dobre imię"
Wątek kar nałożonych na najlepszych polskich zawodników mocą uchwały nr 43 Zarządu PZBad (zob. w naszym serwisie Kary dla... polskich badmintonistów-olimpijczyków, 25.08.2012) jest nadal obecny w mediach. W piątek ponownie o sprawie informował „Przegląd Sportowy”.

W dzienniku zamieszczono tekst  Wojciecha Osińskiego zatytułowany Nie czują się winni.
Autor sięga m.in. do opublikowanego wieczorem 29 sierpnia na stronie PZBad oświadczenia zarządu, (informowaliśmy o nim i niektórych okolicznościach decyzji zarządu w tekście Nie było żadnych sugestii z ministerstwa, 30.08.2012) głoszącego m.in., że zawodnicy nie zaprezentowali postawy godnej sportowca i członka reprezentacji olimpijskiej. Obowiązkiem ich było wspieranie grających jeszcze zawodników badmintona, kontuzjowanego kolegi oraz pozostałych reprezentantów Polski w innych dyscyplinach.
Osiński cytuje Adama Cwalinę: — Michałowi (Łogoszowi — przyp. red.) mój wyjazd nie przeszkadzał, ale prezes miał inne zdanie. To dziwne, bo sam pomógł przebukować mój bilet. Deblowy partner Łogosza nie czuje się też winny ws. opuszczonego treningu w lipcu. Trójka najbardziej ukaranych badmintonistów zamierza się spotkać w najbliższych dniach i ustalić linię obrony. — Argumenty mamy mocne i będziemy walczyć o nasze dobre imię — powiedział Cwalina dziennikarzowi "Przeglądu Sportowego".
Osiński przypomina, że zawodnicy nie protestują (...) w kwestii obciążenia ich kosztami niewykorzystanego noclegu przed wylotem do Londynu.

Źródło ilustracji: "Przegląd Sportowy"

jr

© BadmintonZone.pl | zaloguj