2015-04-12
Odszedł nasz Przyjaciel
Badminton ukraiński poniósł wielką stratę, a polskim badmintonistom będzie brakowało wielkiego przyjaciela. Zamieszczamy wspomnienie pośmiertne o Siergieju Kosenczuku napisane przez Stefana Pawlukiewicza (Orlicz Suchedniów).
      

11 kwietnia 2015 roku  odszedł na Niebiańskie Korty w wieku 61 lat nasz wielki Przyjaciel -  Trener  badmintonistów z Nikołajewa na Ukrainie, Pan Siergiej Kosenczuk (Сергей Николаевич Косенчук).  Jego wychowanka napisała na portalu internetowym: NASZ TRENER, NASZ OJCIEC, NASZ PRZYJACIEL. Te słowa mówią wszystko. Rzeczywiście takim był i takim pozostanie w naszej pamięci. Ze środowiskiem badmintonistów z Suchedniowa  współpracował od 10 lat. Zawsze, jak tylko mógł, przyjeżdżał na nasz turniej „Puchar Gór Świętokrzyskich”. Był organizatorem międzynarodowych obozów sportowych dla badmintonistów w Bułgarii. Z jego rad czerpali korzyści nasi trenerzy i zawodnicy. Nigdy nikomu niczego nie odmówił. Znał doskonale wszystkich naszych zawodników, interesował się ich postępami.

Kochał Polskę. Starał się ją pokazywać swoim zawodnikom, tłumaczył im drogę, jaką musi wybrać Ukraina. Dlatego zawsze miał przy sobie kamerę, aparat fotograficzny i dokumentował wszystkie podróże. On i jego Rodzina zaangażowani byli w obronę niepodległości swojego Kraju.

W swojej karierze trenerskiej  był związany nie tylko z Suchedniowem, ale również z  Białymstokiem, a ostatnio z Pabianicami.

Cześć  Jego  Pamięci  !!!!

                                               Stefan Pawlukiewicz


Dodajmy, że na internetowej stronie Federacji Badmintona Ukrainy w sylwetce biograficznej Zmarłego nie zabrakło wzmianki o „przyjacielskich spotkaniach sportowych z polskimi młodymi badmintonistami”. Zob.
Hе стало Сергея Николаевича Косенчука.

Fot. Stefan Pawlukiewicz

jr

© BadmintonZone.pl | zaloguj