|
2015-03-28,
Lubin
Najlepsza ósemka na razie poza zasięgiem polskiej drużyny
Trzeci dzień turnieju drużynowego podczas rozgrywanych w Lubinie Mistrzostw Europy w badmintonie upłynął pod znakiem finalnych rozstrzygnięć w każdej z grup. Ostra rywalizacja toczona była przez cały dzień na sześciu kortach i po wielu emocjonujących meczach poznaliśmy ćwierćfinalistów.
Jako pierwsi awans wywalczyli Duńczycy, którzy błyskawicznie poradzili sobie z Portugalią. Wygrana 5:0 była już trzecim zwycięstwem turniejowej jedynki w takim stosunku. Nie widać na razie nikogo, kto mógłby powstrzymać rozpędzoną Danię, ale szczęścia spróbuje Holandia, która okazała się najlepsza w grupie ósmej. Rozstawieni Holendrzy w meczu o awans zwyciężyli Finlandię, choć to przeciwnicy objęli prowadzenie po tym jak Valteri Nieminen pokonał Alexa Vlaara. W drugim meczu ćwierćfinałowym bardzo chcieliśmy zobaczyć Polaków, ale nasza reprezentacja uległa — niestety — wykorzystującej bezwzględnie każdy błąd kadrze Niemiec. Najmocniejszym punktem Polski była po raz kolejny Joanna Stanisz, ale nawet ona w meczu singlistek zdołała wygrać jedynie seta. To zbyt mało by pokonać Niemców. Trzecia najlepsza ekipa turnieju (według rankingu) pokazała już sporo świetnej gry i będzie faworytem w swoim ćwierćfinale. Trafi na Hiszpanię, która wygrała swoją grupę, ale szczególnie w początkowej fazie turnieju nie zachwycała. Mimo to ma w swoim składzie zawodników liczących na dobry wynik w grze indywidualnej, więc Niemcy nie mogą spodziewać się gładkiej wygranej. Trzeci ćwierćfinał zapowiada się niezwykle interesująco. Zmierzą się w nim Francuzi oraz Turcy. Ci pierwsi pokonali dzisiaj Szkocję, ale w meczu ze znakomicie dysponowanymi Turkami nie są aż tak oczywistym faworytem. Zawodnicy z południowego pogranicza Europy zaliczyli w turnieju komplet zwycięstw do zera, a ich gra przyciąga uwagę szybkością i skutecznością. Apetyty Turków z całą pewnością nie kończą się na ćwierćfinale, a wielu upatruje w nich czarnego konia drużynowej rywalizacji. Ostatnią parę w najlepszej ósemce turnieju tworzą Rosjanie i Anglicy. Wyspiarze długo męczyli się ze Szwedami, szczególnie w meczach pań, ale bardzo dobra dyspozycja zawodników sprawiła, że wygrali i wywalczyli awans. Szalę przeważyła świetna dwójka mieszana, która rozwiała szwedzkie nadzieje. Rosjanie nie są faworytami meczu z Anglią, ale słabsza dyspozycja Angielek sprawia, że nie stoją na straconej pozycji w walce z turniejową dwójką. Mecze ćwierćfinałowe rozpoczną się o godz. 10:00. Sesja popołudniowa wystartuje o godzinie 17:00 i wyłoni poniedziałkowych finalistów. Ćwierćfinaliści MEJ Lubin 2015: Dania – Holandia Niemcy – Hiszpania Turcja – Francja Rosja — Anglia. Zob. też Drużyny wchodzą w finisz fazy grupowej. Drużynowe Mistrzostwa Europy Juniorów (U 19), 2015 European Junior Team Championships, 26-30 marca 2015, Lubin (Polska). Zobacz również komplet wyników w serwisie tournamentsoftware oraz profil ME na facebooku. Fot. © Dawid Biały (live) Dawid Biały |
|
| © BadmintonZone.pl | zaloguj | |