2015-03-27, Lubin
Drużyny wchodzą w finisz fazy grupowej
Piątek był prawdziwym maratonem dla zawodników i kibiców badmintona. Organizatorzy mistrzostw Europy juniorów, które odbywają się w Lubinie, zaplanowali na ten dzień aż
4 meczowe sesje, a 6 kortów było obleganych przez graczy niemal 14 godzin! Faza grupowa turnieju drużynowego wyraźnie zbliżyła się do kulminacyjnych rozstrzygnięć.

Dobra gra gospodarzy

Polacy grający w Grupie C swoje mecze rozgrywali rano i pokonując wyraźnie Islandię, wprawili kibiców w dobre nastroje (zob. Druga wygrana Polaków w mistrzostwach Europy). Po dwóch kolejkach mamy więc dwa zwycięstwa i jutrzejsze starcie z Niemcami wyłoni drużynę najlepszą w grupie i zarazem ćwierćfinalistę. Nasi zachodni sąsiedzi są faworytami, ale kadra prezentuje się na tyle dobrze, że może pokusić się o niespodziankę. Szczególnie cieszy powrót dobrej dyspozycji Krzysztofa Jakowczuka, który nie najlepiej rozpoczął turniej.

Gładkie wygrane faworytów

Duńczycy, Francuzi i Turcy bez problemu rozbili kolejnych przeciwników. Szczególnie w wypadku tych ostatnich wydawało się, że możemy liczyć na ciekawy pojedynek, gdyż
przyszło im zmierzyć się z Czechami, którzy dzień wcześniej poradzili sobie z Ukraińcami. Niestety, wszyscy liczący na niespodziankę zawiedli się, a Czesi nawiązali walkę dopiero
w grze par mieszanych, kiedy wynik meczu był już przesądzony. Sporo dobrego badmintona zaprezentowali również Holendrzy i Rosjanie. Warto odnotować, że rosyjska singlistka, Anastazja Rońżyna w jednym z setów wygrała ze swoją belgijską przeciwniczką do zera, co grając do 21 punktów jest nie lada osiągnięciem.

Elektryzujące starcia przed nami

W niemal każdej z ośmiu turniejowych grup sytuacja jest daleka od rozstrzygniętej, a sporo ekip nie straciło jeszcze szans na awans. Pomijając polsko-niemieckie starcie o
zwycięstwo w grupie, szczególnie ciekawie zapowiadają się inne mecze o bezpośredni awans. W grupie pierwszej Dania zmierzy się z Portugalią, która choć wymęczyła wygrane z innymi rywalami, zdolna jest do sprawienia niespodzianki. Anglicy są faworytami w grupie drugiej, ale, by awansować, muszą wygrać z nieźle prezentującą się Szwecją. Małym finałem grupy czwartej będzie mecz Francji ze Szkocją, z kolei w piątej o krok od awansu są Turcy, którzy zmierzą się z Ukrainą.
Blisko ćwierćfinału są również Rosjanie dla których mecz ze Słowacją powinien być formalnością. Rywalizację w dwóch ostatnich, nieco liczniejszych grupach zamkną smakowicie zapowiadające się mecze Hiszpanii z Irlandią i Holandii z Finlandią.

Sobotnia rywalizacja startuje o godz. 10:00. Rozegrane zostaną trzy sesje meczów, a ćwierćfinalistów poznamy najpóźniej ok. godz. 21:00

Drużynowe Mistrzostwa Europy Juniorów (U 19), 2015 European Junior Team Championships, 26-30 marca 2015, Lubin (Polska). Zobacz również komplet wyników w serwisie tournamentsoftware oraz profil ME na facebooku.

Fot. © Dawid Biały (live)

Dawid Biały

© BadmintonZone.pl | zaloguj