2015-02-25, Warszawa
Kto dba o parabadminton?
Reprezentacja Polski w parabadmintonie już za miesiąc wystartuje w pierwszym w tym sezonie turnieju międzynarodowym. W Alcudii na Majorce odbędzie się V Spanish Para-Badminton International.

Nie znamy jeszcze listy startowej, ale wiemy, że z frekwencją kobiet na tych zawodach jest kiepsko. Organizatorzy przedłużyli zapisy dla pań o miesiąc. Niestety nie wystąpi w Alcudii również nasza zawodniczka z kategorii SS6 – Maria Bartusz. Po zgłoszeniu okazało się, że tylko ona jest na liście zgłoszeń. Są oczywiście w Europie inne zawodniczki, ale początkujące i nie zostały przez swoich trenerów zgłoszone. A szkoda, bo przydałaby się taka konfrontacja, aby zobaczyć,  w którym jesteśmy miejscu w procesie szkolenia. Kolejna okazja będzie w czerwcu w Irlandii.

Tak więc do Hiszpanii polecą Bartłomiej Mróz — SU5, Grzegorz Jednaki — SS6, Jakub Sikorski — WH1, Łukasz Baran – fizjoterapeuta i Tomasz Zioło – trener. W składzie ekipy jest też opiekun, którego wymaga Jakub z uwagi na stopień niepełnosprawności wywołany złamaniem kręgosłupa. Niestety opiekun swój pobyt musi sobie sam opłacić. Sytuacja ta, jeśli nie ulegnie zmianie, może mieć ogromny wpływ na kontynuację kariery zawodniczej przez Jakuba Sikorskiego, bo koszty udziału w zawodach są niemałe. Zdaje się, że  osoby decydujące o tym nie rozumieją specyfiki sportu osób niepełnosprawnych. Jest to taka sama sytuacja jak z przewodnikiem osoby niewidzącej w zawodach lekkoatletycznych.

Co ciekawe linie lotnicze zwalniają takie osoby jak Jakub i jego opiekun z ponoszenia opłat za rezerwację miejsca w samolocie oraz z nadawania wózków: aktywnego i sportowego na bagaż.

Po zakwalifikowaniu badmintona do rodziny sportów paraolimpijskich i planowanym debiucie na igrzyskach w Tokio w 2020 roku, a także w związku z ubiegłorocznymi sukcesami medalowymi  liczyliśmy, że również wsparcie dla parabadmintona w Polsce, przybierze dynamiczny postęp, jak na całym świecie. Ale tu jest Polska i mamy mieć mniejsze wsparcie niż w ubiegłym roku. Wystarczyć to może na najbliższy turniej i stacjonarne szkolenie Bartka Mroza w Warszawie. Poza tym żadnych zgrupowań, konsultacji i innych form szkolenia dla pozostałych zawodników, których nota bene i tak nie mamy jeszcze wielu. Kuriozalną sytuacją jest to, że sami musimy sobie wykonać orzełki i napisy na dresie i koszulce, którą każdy zawodnik, trener i fizjoterapeuta otrzymał ze związku. Prosimy zatem o wsparcie kadry narodowej parabadmintona. Usługa została wyceniona na 360 zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc, proszę o kontakt pod adresem: parabad@op.pl

Cieszy nas systematyczny rozwój parabadmintona w Polsce. Powiększa się liczba osób grających amatorsko na wózkach oraz graczy poruszających się na nogach. Dla tych pierwszych planujemy w kwietniu rozegranie ogólnopolskich zawodów w Raciborzu. Miejsce zosatło wybrane nieprzypadkowo. Racibórz jest centrum przygotowań zawodników w rugby na wózkach i chcemy również ich sprawdzić w badmintonie.

Ukazała się na stronie BWF informacja o wyborze miejsca rozegrania tegorocznych mistrzostw świata (zob. też Mistrzostwa w światowej kolebce). Gospodarzem będzie Stoke Mandeville w Anglii. To miejsce, gdzie narodził się po wojnie pomysł Igrzysk Paraolimpijskich. Obecnie mieści się tam Narodowe Centrum Sportu Osób Niepełnosprawnych w Wielkiej Brytanii. Widać z tego, że działacze BWF na czele z Poulem-Erikiem Høyerem  bardzo dbają o każdy szczegół rozwoju parabadmintona na świecie.

(Tytuł pochodzi od redakcji).

Fot. © Paweł Staręga (archiwum)

Tomasz Zioło

© BadmintonZone.pl | zaloguj