|
2015-02-14,
Leuven
Podopieczni Majorowej ponownie z brązem ME
Zespół niemiecki nie obroni tytułu w mistrzostwach Europy drużyn mieszanych. W półfinale zawodów rozgrywanych w Belgii Dania zrewanżowała się Niemcom za porażkę sprzed dwóch lat, kiedy w finale została przez nich pognębiona w stosunku 3:0.
Jednak siła obecnej ekipy niemieckiej jest o wiele niższa. W 2013 roku walny wkład w zwycięstwo Niemiec wniosła Juliane Schenk, zwyciężając w singlu i deblu oraz Marc Zwiebler. Tym razem obojga zabrakło, a następcy nie potrafili realnie zagrozić Duńczykom. Ci ostatni objęli prowadzenie 2:0, nie tracąc seta w mikście i singlu męskim.
Dopiero Karin Schnaase, która poprzedniego dnia tak niefortunnie wypuściła, zdawałoby się pewną wygraną w starciu z Saschiną Vignes Waran (zob. Wysiłek Sashiny poszedł na marne), uczciła swoje 30. urodziny zwycięstwem nad Anną Theą Madsen. Dunka, młodsza o 10 lat od Niemki, nie potrafiła znaleźć recepty na doświadczoną rywalkę i przegrała w trzech setach. Niemcy wyrównali na 2:2 po sukcesie zestawionych na tych mistrzostwach deblistów, Michaela Fuchsa i Maxa Schwengera, którzy rozprawili się z 13. duetem listy światowej BWF, w osobach Madsa Pielera Koldinga i Madsa Conrada-Petersena. O wyniku tego — jak można przypuszczać — przedwczesnego finału zadecydował debel kobiet. Dwa lata temu te same Dunki — Christinna Pedersen i Kamilla Rytter Juhl - nieoczekiwanie przegrały w fatalnym stylu w finale mistrzostw z improwizowną parą niemiecką, Birgit Michels/ Juliane Schenk. Teraz Pedersen i Rytter Juhl zajmują w rankingu BWF pozycję niższą o jeden stopień niż dwa lata temu, czyli czwartą, ale ich przeciwniczki — Carla Nelte i Johanna Goliszewski — okazały się mniej groźne. W finale przeciwnikiem Danii będzie Anglia, która z pewnym trudem pokonała Rosję. Z wyjątkiem singla pań, gdzie Fontaine Mica Chapman ograła dość wyraźnie Ksenię Polikarpową, wszystkie pozostałe gry kończyły się po trzech setach. Mimo porażki Rosjanie (na fot. niegdysiejsza trenerka polskiej reprezentacji, obecnie główny szkoleniowiec sbornej, Klaudia Majorowa, udziela porad Władimirowi Malkowowi w pojedynku z Rajivem Ousephem) mogą czuć satysfakcję. Obronili pozycję zdobytą dwa lata temu na własnym terenie, ponadto na początku turnieju spisywali się dosyć słabo, przegrywając z Francją 2:3 i ledwo wygrywając ze Szwecją 3:2. Lepsza od nich w fazie grupowej Francja nie zdobyła tymczasem żadnego medalu. Zob. też: Zdołały Dunkom wydrzeć seta i Tylko Rogalski postraszył Holendrów. Wyniki półfinałów (14.02) Anglia — Rosja 3:2 Chris Adcock/ Gabrielle Adcock — Iwan Sozonow/ Jewgenia Kosecka 17:21 21:17 13:21 (0:45), Rajiv Ouseph — Władimir Malkow 21:15 11:21 21:18 (1:05), Fontaine Mica Chapman — Ksenia Polikarpowa 21:17 21:15 (0:31), Marcus Ellis/ Chris Langridge — Władimir Iwanow/ Iwan Sozonow 20:22 21:15 13:21 (1:01), Gabrielle Adcock/ Lauren Smith — Jekaterina Bołotowa/ Jewgenia Kosecka 21:12 15:21 21:16 (0:59). Dania — Niemcy 3:2 Christinna Pedersen/ Joachim Fischer Nielsen — Max Schwenger/ Carla Nelte 21:17 21:17 (0:41), Viktor Axelsen — Dieter Domke 21:15 21:12 (0:31), Anna Thea Madsen — Karin Schnaase 18:21 21:11 14:21 (0:51), Mads Pieler Kolding/ Mads Conrad-Petersen — Michael Fuchs/ Max Schwenger 16:21 13:21 (0:40), Christinna Pedersen/ Kamilla Rytter Juhl — Carla Nelte/ Johanna Goliszewski 21:15 21:9 (0:33). Mistrzostwa Europy Drużyn Mieszanych 2015, Leuven (Belgia), 11-15 lutego 2015 r. Zobacz wyniki w serwisie tournamentsoftware.com oraz transmisje na kanale BadmintonPeople.com. Fot. © BadmintonPhoto.com (live) jr |
|
| © BadmintonZone.pl | zaloguj | |