2015-02-11, Leuven
Tylko Rogalski postraszył Holendrów
Jedynie heroiczna walka Michała Rogalskiego (86. BWF) z dużo wyżej notowanym w rankingu światowym Erikiem Pangiem (45. BWF) mogła osłodzić nadspodziewanie gładką porażkę reprezentacji Polski w mistrzostwach Europy drużyn mieszanych z Holandią.

Spotkanie rozpoczęło się od teoretycznie kluczowego starcia mikstów (zob. Czy nawiążemy do wyniku sprzed 6 lat?). Gra Roberta Mateusiaka i Agnieszki Wojtkowskiej nie sprawiała niestety wielkich trudności Jaco Arendsowi i Selenie Piek. Profesorska defensywa "Zica" kończyła się w pierwszym secie nazbyt często niewymuszonymi błędami 39-letniego zawodnika Hubala Białystok. W drugiej partii coraz częściej myliła się Agnieszka. 20. punkt Holendrzy zdobyli po banalnym trafieniu Roberta w siatkę, a meczbola Piek wykorzystała serwem.

Historia konfrontacji obu par mieszanych pokazuje okrutnie dynamikę stosunku sił. Na zeszłorocznych, kwietniowych mistrzostwach Europy Polacy rozprawili się z Holendrami w dwóch setach. Podczas majowych otwartych mistrzostw Hiszpanii zwycięstwo przyszło naszej parze z pewnym trudem i straciła ona seta. Na najważniejszych zawodach, czyli mistrzostwach świata w sierpniu, Mateusiak i Wojtkowska przegrali z Arendsem i Piek w dwóch setach. Teraz Holendrzy skopiowali niemal dokładnie, choć nieco szybciej, swój wyczyn z sierpnia. Polski mikst staje się bezradny w konfrontacji z rywalami, z którymi jeszcze rok temu nie miał większych problemów. Być może Robert jest już myślami przy ponownej przygodzie turniejowej z Nadią Ziębą, ale czy niegdysiejsi jednotygodniowi liderzy rankingu światowego zdołają jeszcze wykrzesać z siebie razem coś, co zaskoczy rywali?

Stracony przez mikst ważny punkt próbował odrobić Michał Rogalski. Jego gra zdawała się potwierdzić trafność decyzji trenera Jacka Hankiewicza o obsadzie singla męskiego (jedynie Adrian Dziółko może obalić tę tezę, powiedzmy, wygrywając w kolejnym meczu grupowym pojedynek z Duńczykiem Viktorem Axelsenem). "Rogal" ograł faworyta w pierwszym secie, a w trzecim toczył uporczywą walkę do końca, ulegając trzema punktami.

Meczu nie obroniła Weronika Grudzina, ulegając zgodnie z przewidywaniami znacznie wyżej notowanej przeciwniczce.

Przy prowadzeniu Holandii 3:0 kolejne gry miały już tylko symboliczne znaczenie. Niestety to nie Holendrzy się zdemotywowali zapewnionym zwycięstwem, lecz najwyraźniej do reszty załamali Polacy. Tak przynajmniej wyglądała gra debla Adam Cwalina/ Przemek Wacha. Mający bilans 3:0 (bez straty seta) na swoją korzyść w konfrontacjach z duetem holenderskim Polacy przegrali w fatalnym stylu; żal było patrzeć zwłaszcza na końcówkę drugiego seta w ich wykonaniu.

Skazane na pożarcie Aneta i Agnieszka Wojtkowskie stawiły pewien opór Holenderkom, ale nie zdołały nawet wygrać seta.

Osobiście nie pamiętam tak słabego występu polskiej reprezentacji mieszanej. Zdarzały się słabe występy niektórych zawodników, ale drużyna jako całość trzymała co najmniej minimalnie solidny poziom albo wręcz wznosiła się na wyżyny.

We wrześniu 2011 r. napisałem na BadmintonZone.pl o tym, że poniesiona w tym samym roku porażka Polski z Francją 2:3 na mistrzostwach świata drużyn mieszanych symbolizuje nieodwracalny w najbliższej perspektywie proces uciekania nam nie tylko europejskiej czołówki, ale i średniaków.
Klęska 0:5 z Holandią wydaje się już być objawem czegoś, co się dzieje na naszych oczach, a nie jest li tylko zapowiedzią. Jest to koniec pewnej epoki.

Nie znaczy to, że polscy zawodnicy nie są już w stanie odnosić świetnych wiktorii — na pewno dostarczą nam wielu satysfakcji, ale generalna pozycja Polski w najbliższej perspektywie będzie słaba wobec wzrostu konkurencji choćby i europejskiej. Obawiam się, że tego trendu nie zdoła nawet odwrócić opatrznościowy powrót na korty Nadii Zięby.

W czwartek Polacy mogą się zrehabilitować lepszą grą z trudniejszymi przeciwnikami w osobach Duńczyków.

Składy obu drużyn na to spotkanie (12.02.2015, początek o godz. 10.00) są następujące:
Gra pojedyncza kobiet  
Weronika Grudzina — Anna Thea Madsen
Gra pojedyncza mężczyzn                   
Adrian Dziółko — Viktor Axelsen       
Gra podwójna kobiet                   
Agnieszka Wojtkowska/ Aneta Wojtkowska — Line Kjaersfeldt/ Sara Thygesen   
Gra podwójna mężczyzn                   
Adam Cwalina/ Przemysław Wacha — Mads Conrad-Petersen/ Mads Pieler Kolding
Gra mieszana                   
Joachim Fischer Nielsen/ Christinna Pedersen — Robert Mateusiak/ Agnieszka Wojtkowska

Wynik meczu grupowego Polaków
Polska — Holandia 0:5 (11.02.2015)
Gra mieszana
Robert Mateusiak/ Agnieszka Wojtkowska — Jaco Arends/ Selena Piek 17:21 16:21 (0:30)
Gra pojedyncza mężczyzn
Michał Rogalski — Eric Pang 21:14 13:21 18:21 (0:52)
Gra pojedyncza kobiet
Weronika Grudzina — Soraya De Visch Eijbergen 14:21 12:21 (0:33)
Gra podwójna mężczyzn
Adam Cwalina/ Przemysław Wacha — Jelle Maas/ Jacco Arends 17:21 14:21 (0:31)
Gra podwójna kobiet
Aneta Wojtkowska/ Agnieszka Wojtkowska — Samantha Barning/ Iris Tabeling 17:21 14:21 (0:29).  

Mistrzostwa Europy Drużyn Mieszanych 2015, Leuven (Belgia), 11-15 lutego 2015 r. Zobacz wyniki w serwisie tournamentsoftware.com oraz transmisje na kanale BadmintonPeople.com.

Fot. © BadmintonPhoto.com (live)

Janusz Rudziński

© BadmintonZone.pl | zaloguj