2012-07-31, Londyn
Udowodniliśmy, że możemy walczyć z najlepszymi
W środę Michał Łogosz (fot.), który ze względu na zerwanie ścięgna Achillesa zmuszony był do zrezygnowania z dalszej gry na IO w Londynie, wraca do kraju. 
Czterokrotny olimpijczyk, jeden z najbardziej utytułowanych polskich badmintonistów, ubolewa: Żałuję strasznie, że wydarzyło się to w takim momencie. Byliśmy skazywani na porażki w grupie, a udowodniliśmy, że możemy walczyć z najlepszymi na świecie. Chcieliśmy pokazać w Londynie, jak walczy się z każdym i do końca. Szkoda mi Adama, który rozgrywał zawody życia i widziałem w jego oczach chęć do walki i wiarę w zwycięstwo. Żałuję też, że media pisały dużo o nas w kontekście mojego urazu, a nie dobrej postawy i walki na korcie.
Ten, kto sądzi, że po Londynie Gigi zamierza odwiesić rakietę, wielce się myli: Teraz najważniejsze jest dla mnie, żeby szybko wrócić do sprawności. Wierzę głęboko, że moja przygoda ze sportem jeszcze się nie skończyła i sprawię sobie i swoim bliskim wiele radości z mojej gry w badmintona.

XXX Igrzyska Olimpijskie, 28 lipca-5 sierpnia (badminton), Londyn, Wielka Brytania. Zobacz również: losowanie na stronie BWF, losowanie na stronie tournamentsoftware.com oraz stronę IO w Londynie (badminton), a także wyniki meczów z udziałem Polaków. 

Fot. © Marcin Wisiorowski (archiwum)

pola

© BadmintonZone.pl | zaloguj