2014-10-30, Saarbrücken
Jestem w wielkim szoku
Od czwartkowego wieczoru to Adrian Dziółko, a nie jakiś Alfred Hitchcock, zdaje się być mistrzem suspensu. Nasz singlista awansował do ćwierćfinału turnieju, pokonując sensacyjnie rozstawionego z nr. 6 Tajańczyka, Hsu Jen Hao. I to nie byle jakiego turnieju, lecz Grand Prix Gold, z pulą nagród w wysokości 120 tys. dolarów.

Jak to możliwe? Oddajmy głos bohaterowi dzisiejszego wieczoru: Cóż mogę powiedzieć właściwie, że moje marzenia się spełniają? Od zawsze chciałem być najlepszy i wygrywać z najlepszymi, a teraz mi się to udaje. Sam nie wiem, jak to robię. Naprawdę jestem w wielkim szoku. Wczoraj po pokonaniu Chińczyka pomyślałem sobie, że chyba miał bardzo zły dzień, skoro go pokonałem. A dzisiaj?? Dzisiaj dokonałem niemożliwego. Dopiero po meczu uświadomiłem sobie, jak wielki krok naprzód poczyniłem i łza zakręciła mi się w oku. Jestem bardzo szczęśliwy, ale nie mogę spocząć na laurach, jutro kolejny dzień i kolejny ciężki rywal. Trzymajcie mocno kciuki!!

W piątkowym ćwierćfinale Dziółko zmierzy się z rozstawionym z nr. 11 reprezentantem Szkocji, Scottem Evansem.

Nie gorzej spisali się nasi debliści, Adam Cwalina i Przemysław Wacha, pokonując w 1/8 turnieju niemiecki duet Fabian Holzer/ Mark Lamsfuss. Jutro walka o półfinał i starcie z podopiecznymi Klaudii Majorowej — Władimirem Iwanowem i Iwanem Sozonowem. Będzie to równocześnie szansa na rewanż za porażkę na kwietniowych ME.

Wyniki meczów z udziałem Polaków (30.10)
Adrian Dziółko — Hsu Jen Hao (Tajwan, 6) 7:21 23:21 23:21 (0:53)
Adam Cwalina/ Przemysław Wacha — Fabian Holzer/ Mark Lamsfuss (Niemcy) 19:21 21:17 21:12 (0:45)

Bitburger Badminton Open 2014, 28 października — 2 listopada 2014, Saarbrücken (Niemcy). Turniej kategorii Grand Prix Gold. Pula nagród: 120 tys. dolarów. Zobacz wyniki Polaków oraz pozostałe wyniki w serwisie tournamentsoftware.

Fot. © Paweł Staręga (archiwum)

pola

© BadmintonZone.pl | zaloguj