|
2012-07-24
Kamila Augustyn kontra Anna Kurnikowa
Jako pierwsza spośród Polaków w olimpijskim turnieju badmintona wystąpi Kamila Augustyn.
(*Aktualizacja: W nocy z 26 na 27 lipca zmieniono godziny gier Polaków — jako pierwszy wystąpi mikst Mateusiak/ Zięba, Kamila Augustyn zagra druga w kolejności — przyp. red.) Ma zagrać na korcie numer 1 w sobotę o godz. 10.05 naszego czasu, po zakończeniu zapowiadającego się na hit eliminacji grupowych gier mieszanych spotkania aktualnego mistrza olimpijskiego w grze mieszanej, Lee Yong Dae i jego partnerki, Ha Jung Eun (Korea), z Thomasem Laybournem i Kamillą Rytter Juhl (Dania)(*Aktualizacja: po zmianie harmonogramu gier Augustyn zagra na korcie nr 1 po zakończeniu tam meczu Mateusiak/Zięba — Ikeda/Shiota — przyp. red.). Przeciwniczką Polki będzie Rosjanka, Anastazja Prokopienko (fot.), porównywana w ojczyźnie do sławnej niegdyś tenisistki Anny Kurnikowej. - Kiedy wchodziłam do któregokolwiek salonu fryzjerskiego, porównywano mnie z nią — opowiada rosyjskiemu portalowi Eurosportu Prokopienko. — Być może byłyśmy do siebie podobne zewnętrznie. Jeszcze teraz mnie pytają: "Czy nie jesteś daleką krewną Kurnikowej?" Anastazja nie liczy na medal w Londynie. — Oczywiście, chciałoby się znaleźć na podium. Ale to bardzo trudne, a poziom w grach pojedynczych jest wyższy niż w deblach czy mikstach. Jest wielu zawodników, którzy grają wręcz super, lepiej od nas. Komentator Eurosportu, Aleksandr Aksienow dociekał, czy Prokopienko zgadza się z oceną prezesa rosyjskiej federacji badmintona, Siergieja Szachraja, który uważa, że jego zawodnicy nie dadzą rady przywieźć medalu z Londynu. — Rzeczywiście tak jest. Jednak będziemy starać się i myślę, że można przywieźć jeden medal — w mikście. Prokopienko ma tu na myśli oczywiście duet Aleksandr Nikołajenko/ Waleria Sorokina. Na drodze Anastazji do wyjścia z grupy — oprócz Kamili Augustyn — stoi także jedna z faworytek turnieju, Dunka Tine Baun. Ciekawe, że Prokopienko, określona w wywiadzie jako liderka żeńskiej reprezentacji Rosji, jedzie do Londynu — zdaniem Eurosportu — utwierdzić Dmitrija Miedwiediewa w jego respekcie dla badmintona. Jak wiadomo, Miedwiediew — jeszcze jako prezydent — publicznie manifestował swoją sympatię dla tej dyscypliny sportu. - Każdy prezydent zajmował się jakimś rodzajem sportu: w przypadku Jelcyna to tenis, Putin całe życie sporty walki. Miedwiediewowi najwidoczniej podoba się badminton i — co za tym idzie — chciał on go w jakiś sposób awansować, zrobić mu PR — cieszy się Prokopienko. XXX Igrzyska Olimpijskie, 28 lipca-5 sierpnia (badminton), Londyn, Wielka Brytania. Zobacz również: losowanie na stronie BWF, losowanie na stronie tournamentsoftware.com oraz stronę IO w Londynie (badminton). Fot. © BadmintonPhoto.com jr |
|
| © BadmintonZone.pl | zaloguj | |