|
2014-06-11,
Surakarta
Pierwszy dzień zakończył się 50/50
Bartek Mróz rozpoczął w środę start na azjatyckim turnieju Indonesia Para-Badminton International. W ocenie jego trenera, Tomasza Zioły, pierwszy dzień zakończył się 50/50.
Na halę jechaliśmy w asyście policyjnej, żeby nie stać w korku. Przez wszystkie światła i inne skrzyżowania przejeżdżaliśmy błyskawicznie. Pierwsze gry rozpoczęły się dziś o 8.00. Już wczorajsze gry treningowe zwiastowały, że gospodarze przygotowali wszystkim niespodziankę w postaci doskonałych zawodników. Z pewnością musiano dotrzeć do zawodników niepełnosprawnych grających w swoich klubach, aby stworzyć tak mocną ekipę. Przy milionach grających wyczynowo lub rekreacyjnie wyłoniono tych, którzy reprezentują Indonezję w tym turnieju. Wszyscy zawodnicy rozstawiani napotkali na swojej drodze silnych rywali. Mistrz świata Liek Hou Cheah z Malezji potrzebował 3. seta, żeby wygrać pierwszy mecz, Bartek Mróz oraz Wei Ming Tay z Singapuru musieli pogodzić się z jedną porażką w grupie. W pierwszym meczu Bartka widać było brak precyzji i większe zmęczenie. Ciężko zniósł Bartek różnicę czasową. W nocy sen nie przychodził i zmęczenie się nałożyło. Po meczu była okazja do 2 dłuższych przerw i Bartek wykorzystał je chyba prawidłowo, bo kolejne spotkania były coraz lepsze. Pierwszy mecz deblowy to sporo pomyłek ustawienia i błędów z tym związanych. W drugim pojedynku deblowym widać już było więcej współpracy. Ten mecz para polsko-tajska wygrała w 3 setach. Jak zwykle na takich turniejach gra Bartka przyciągnęła do kortu wielu kibiców. Mecz z 16-letnim Indonezyjczykiem, Sadewa Aryamem, w pierwszym secie przebiegał pod dyktando Bartka, choć przewaga przez cały czas wynosiła 2-3 punkty. W końcówce Bartek wygrał 21:19. W drugim secie było podobnie do 15, gdy rywal objął prowadzenie. Potem prowadził już 18:16. Dobre zagrania Bartka wyprowadziły go do meczbola. Indonezyjczyk jednak walczył i zrobił się remis 20:20. W tym momencie oczy wszystkich na hali skupiły się na tym pojedynku, bo pozostałe mecze grane równolegle skończyły się i sędzia czekał na rozpoczęcie nowej rundy. Zagrania po obu stronach siatki były nagradzane brawami. Bartek miał kolejno 5 meczboli, z których przeciwnik się wywinął. Kolejne 2 lotki kończące seta miał Sadewa Arya, ale Bartek świetnie zaatakował i uratował seta. Gdy było po 28 emocje były ogromne. Gospodarze dopingowali swojego, a nasi przyjaciele Bartka. 29. punkt dla Bartka uzyskany zwodem. Walka o kolejny punkt trwała kilkanaście odbić, by w końcu lotka przy błędzie rywala wylądowała na aucie. Po 49 minutach gry ogromna radość i dużo satysfakcji za kolejne już pochlebne opinie o naszym zawodniku z ust rywali i menagementu turnieju. Tak więc pierwszy dzień zakończył się 50/50. Wyniki meczów z udziałem Polaka (11.06) Imam Kunantoro (Indonezja) — Bartłomiej Mróz (2) 21:15 21:15 (0:31) Bartłomiej Mróz (2) — Sadewa Arya 21:19 30:28 (0:49) Wai Hwa Kelvin Pung/ Wei Ming Tay (Singapur) — Montree Changsorn/ Bartłomiej Mróz (Tajlandia/ Polska) 21:12 21:12 (0:21) Montree Changsorn/ Bartłomiej Mróz (Tajlandia/ Polska) — Robini Suhaimi/ Abd Samat Syahrulfeezwan (Malezja) 21:13 21:23 21:17 (0:47) Indonesia Para-Badminton International 2014, 11-12 czerwca, Surakarta (Indonezja). Zobacz również wyniki meczów z udziałem Polaka na tournamentsoftware. Fot. © Tomasz Zioło (live) Tomasz Zioło |
|
| © BadmintonZone.pl | zaloguj | |