2019-06-01
Stellan Mohlin
Z prawie rocznym opóźnieniem dowiedziałam się o śmierci w wieku 94 lat niezapomnianego Stellana Mohlina, Szweda, którego życie i działalność w badmintonie i w biznesie przeplatały się jak układanka z puzzli.

Był jednym z najstarszych badmintonistów na świecie. Legendą, wielką legendą.

Zaczął grać w badmintona już w 1935 r., a rok później powstała Międzynarodowa Federacja Badmintona (IBF), i to wcale nie był przypadek, bowiem Stellan Mohlin od początku pracował nad jej powołaniem, a później, jako jeden z najlepszych jej działaczy. Był świetnym menedżerem, biznesmenem, czuł sport i czuł biznes.
 
Od roku 1936 do chwili umieszczenia Jego nazwiska w Galerii Sław — Hall of Fame BWF w 1999 r. pracował dla badmintona, nie zapominając o swoim biznesie.

Jako zawodnik w wieku 25 lat zdobył pierwszy z dwudziestu trzech pucharów zdobytych w zawodach międzynarodowych. Ponadto wywalczył jedenaście tytułów mistrza Szwecji. W 1954 r. rozpoczął karierę menedżera w sporcie, pracując na rzecz Svenska BadmintonForbundet.

Lista zajmowanych przez niego stanowisk w sporcie jest tak długa jak Jego kariera. Ilustruje jego ciężką pracę na rzecz badmintona. W 1964 r. wybrano go na członka zarządu IBF, zaś w 1969 r., objął stanowisko prezydenta Europejskiej Unii Badmintona. Odszedł z tej funkcji w wyniku wyboru w 1976 r. na stanowisko prezydenta IBF.

Swoją działalność w sporcie w badmintonie łączył z wieloma podróżami biznesowymi, które pomagały w kontaktach z ludźmi badmintona. W 1976 r. wybrano go na prezydenta IBF, czyli Międzynarodowej Federacji Badmintona (na fot. 2. Stellan Mohlin jako prezydent IBF), a już w 1977 r. Szwedzki Związek Badmintona zorganizował w Malmö pierwsze mistrzostwa świata w badmintonie.

Był właściwą osobą na właściwym miejscu we właściwym czasie. Świetnie reprezentował sprawy międzynarodowego badmintona w trudnych latach 1976-1980, gdy na świecie istniały dwie światowe międzynarodowe organizacje, które rywalizowały ze sobą o palmę pierwszeństwa. Były to International Badminton Federation (IBF) i  World Badminton Federation (WBF) z siedzibą w Azji. Dzięki ciężkiej pracy Stellana Mohlina oraz Szkota Craiga Reedie (na fot. 3. od lewej: Poul-Erik Nielsen, Craig Reedie i Stellan Mohlin) obie konkurujące ze sobą federacje połączyły się w jedno stowarzyszenie, co nastąpiło podczas dorocznego walnego zjazdu (Annual General Meeting) w Tokio w 1981 r. Powstała silna Międzynarodowa Federacja Badmintona. Wtedy też, uznając wkład pracy Stellana w zażegnanie konfliktu i zakończenie sporu, wybrano go na dożywotniego honorowego wiceprezydenta IBF.
Za pracę na rzecz światowego badmintona w 1991 r. otrzymał nagrodę Herberta Scheele (na fot. 4. Stellan Mohlin z Betty Scheele), a w 1999 r. za wkład pracy w rozwój badmintona na świecie umieszczono go w Galerii Sław — Hall of Fame IBF.
 
Z Polską łączył go biznes, ale nie tylko: miał do nas wielki sentyment. Poprzez jedną z Central Handlu Zagranicznego MINEX importował na rynki międzynarodowe polskie kryształy. Uwielbiał szlif Huty „Julii”, która miała swoją siedzibę w Jeleniej Górze; te kryształy promował na całym świecie, szczególnie w USA, Japonii, Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Szkocji czy też Szwecji.  Od 1977 r., kiedy to powstał Polski Związek Badmintona, Stellan pozostawał z nami w ścisłym kontakcie. W tym czasie był prezydentem Europejskiej Unii Badmintona (EBU). Widywaliśmy się na kongresach w Europie i na forum międzynarodowym IBF. Był zawsze uśmiechnięty, życzliwy, pełen pomysłów, które wdrażał w życie. Wiele trudnych spraw omawialiśmy właśnie z nim.
Był wielką postacią światowego sportu, światowego badmintona.

Po raz ostatni uczestniczył w Kongresie Europejskiej Unii Badmintona w 2007 r. Przyjechał tylko po to, aby na zakończenie mojej pracy na stanowisku wiceprezydenta Europejskiej Unii Badmintona wręczyć mi przyznany Medal Prezesów (na fot. 1. Stellan Mohlin i Jadwiga Ślawska-Szalewicz). Właśnie skończył 83 lata. Było to wielkie wyróżnienie, wielki zaszczyt i honor. Łzy same płynęły mi po policzkach. On, Stellan Mohlin, legenda światowego badmintona, który sam przejechał pociągiem ze Sztokholmu do Niemiec, aby mnie, Polce, wręczyć medal Prezesów Badmintona!

Stellan Mohlin zmarł 6 czerwca 2018 r. w Szwecji w ukochanym Sztokholmie w wieku 94 lat. Cześć Jego Pamięci!

Fot. © archiwum Jadwigi Ślawskiej-Szalewicz

Jadwiga Ślawska-Szalewicz

© BadmintonZone.pl | zaloguj