2018-02-04, Farum
Z archiwów BadmintonZone - zdarzyło się 10 lat temu
NADIA NIE ZAWODZI DUŃCZYKÓW

4.02.2008. W swoim kolejnym występie w lidze duńskiej Nadia Kostiuczyk (fot.), grająca w barwach wicemistrza Danii, Greve, musiała zmierzyć się w deblu z wyżej notowaną w rankingu światowym (8. BWF mikst, 18. BWF debel) miejscową specjalistką gier podwójnych, Kamillą Rytter Juhl.

Greve — lider duńskiej ekstraklasy — był faworytem spotkania wyjazdowego z Vaerlose, ale przeciwnicy mają w składzie kilka gwiazd i byli nawet przejściowo na czele ekstraklasy w tym sezonie.

Mecz się rozpoczął dobrze dla gospodarzy, ponieważ faworytka singla Tine Rasmussen zdołała pokonać zawsze groźną Li Wenyan. W chwili, gdy Nadia i towarzyszącą jej Mie Schjott-Kristensen wyszły na kort przeciwko Rytter Juhl i Anne Skelbaek, Greve przegrywało 1:2 i ewentualna porażka przyjezdnych w deblu kobiet oznaczałaby stratę co najmniej jednego punktu w tabeli (wygrana bez dogrywki to 3 punkty, wygrana po dogrywce — tzw. złotym secie rozgrywanym w przypadku remisu 3:3 — to już tylko 2 punkty).

Jednak Nadia i Mie wygrały dość spokojnie w 2 setach, co otworzyło drogę zespołowi do wywiezienia z trudnego terenu wyjazdowego 3 punktów. Greve wygrało ostatecznie 4:2.

Vaerlose — Greve 2:4
Tine Rasmussen — Li Wenyan 21:18 18:21 21:19, Emil Vind — Hans-Kristian Vittinghus 15:21 19:21, Martin Lungaard Hansen / Maria Helsbol — Michael Lamp / Pernille Levinsky Jensen 21:19 21:17, Anne Skelbaek / Rytter Juhl — Nadia Kostiuczyk / Mie Schjott-Kristensen 14:21 15:21, Simon Mollyhus / Anders Kristiansen — Jens Eriksen / Lars Paaske  13:21 18:21, Kasper Ipsen — Kenneth Jonassen 13:21 7:21.

Fot. © BadmintonPhoto.com (archiwum)

jr

© BadmintonZone.pl | zaloguj